sobota, 14 grudnia 2019

Dynamo

A zdegradowanych sędziów wichrzycieli zamknie się do tych przywięziennych fabryk, co to je doktor Jaki wybudował. I od rana do nocy, zamiast pluć na Polskę, pedałować będą na stacjonarnych rowerkach i prąd generować dla miast i wsi spokojnych.

Tak oto dopełni się nasza energetyczna transformacja.

piątek, 13 grudnia 2019

Nieświeży oddech Azji

Europa przeprowadzi rewolucję i wyczyści swoje niebo. Akurat na tyle, by zrobić miejsce na importowany dwutlenek azjatycki.

Całkiem uczciwie zresztą importowany. Przylatuje przecież w ślad za wszystkim innym, co z dala od naszych wrażliwych oczu i nosów trzeci świat dla nas produkuje.

czwartek, 12 grudnia 2019

Mało za mało

Wszelkie napięcia i nieszczęścia mają jedno wspólne źródło: poziom ludzkich apetytów przewyższa ilość dostępnych zasobów.

Na czele z najrzadszym wśród nich - czasem, który pozostał.

środa, 11 grudnia 2019

Doktor jaki jest, każdy widzi

Dla ojczyzny ratowania - skoro wszyscy lekarze albo umarli z przepracowania, albo uciekli do Szwecji - młodym doktorem postanowił zostać pewien europoseł.

Niestety, doktorem nie medycyny, a więziennictwa.

Choć z drugiej strony niejeden wolałby pójść siedzieć, niż trafić do polskiego szpitala.

wtorek, 10 grudnia 2019

Mowa-trawa

Tak im ta Polka o opowiadaniu opowiedziała, że w pięty pętakom poszło!

Wszystkim dwudziestu, którzy jeszcze słuchają ze zrozumieniem.

Następnym razem, by zwiększyć zasięg rażenia, lepiej od razu wysmażyć jakiś zabawny obrazek (współcześnie zwany memem, bo tak krócej).

poniedziałek, 9 grudnia 2019

Przebranżowienie, czyli z deszczu pod rynnę

W obliczu nadchodzącego zmierzchu tradycyjnych mediów niektórzy zdesperowani dziennikarze szukają swej szansy nawet po pałacach.

Tymczasem doświadczenie ostatnich pięciu lat uczy, że całkowicie zbyteczna jest również pozycja prezydenta - skoro przez cały ten czas w zupełności wystarczała nam wyszczerzona dmuchana lala.

niedziela, 8 grudnia 2019

Niesterowna planeta

Dinozaury też wierzyły, że przecież nie może ich spotkać nic złego. A ze swojej Grety się śmiały.

Zresztą nawet gdyby jej słuchać - z kursu kolizyjnego nie ma żadnej ucieczki.