Panie Zbyszku z pukawką, nie lękajcie się!
W Ameryce szeryfów dostatek i przebierańców nie trzeba.
A u nas władza łagodna: nawet łomiarz, skoro tylko odsiedział swoje, wraca na społeczne łono.
brzydka prawda z poziomu chodnika
Panie Zbyszku z pukawką, nie lękajcie się!
W Ameryce szeryfów dostatek i przebierańców nie trzeba.
A u nas władza łagodna: nawet łomiarz, skoro tylko odsiedział swoje, wraca na społeczne łono.
Zawistnicy chcą z poczciwiny zrobić pokątnego kupca dyplomów. Niedoczekanie!
Przecież i bez uczelnianego poświadczenia każdy widzi, że Szymuś to największy wiejski mędrek... tj. z Wiejskiej mędrek.
Rosja Liliputina pragnie spokoju tylko na jeden święty dzień w roku.
Europa cywilizowana chce mieć święty spokój każdego dnia.
Co oni tam z nudów na tym statku z biednymi szczurami robili?
Międzygatunkowe transfuzje, czy też zupełnie innych płynów ustrojowych ku obopólnej satysfakcji wymianę?!
Wszystkim tym panom, co się tak śmiesznie poprzebierali w garnitury i złote zegarki, by pobudować wirtualne piramidy należy natychmiast wymienić cały majątek na te ich tzw. tokeny.
I niech się bawią do woli.
Dopóki dorośli nie poproszą ich na kolację. Albo na spacerniak.