wtorek, 1 grudnia 2020

Coming out

Potwierdziły się przenikliwe (penetrujące?) analizy: pan Zbyszek nie o miękiszonach marzy, a o prawdziwym twardochu.

poniedziałek, 30 listopada 2020

Usługodawcy

Zanim zdelegalizowany kościół zepchniemy z powrotem do katakumb, przyznajmy chociaż, że realizuje istotne usługi dla ludności.

Zwłaszcza na polu propagowania białych kłamstw i kolorowych złudzeń, jakoby życie miało sens.

Czy bez tej światopoglądowej podbudowy, ktokolwiek jeszcze zechce pracować za średnią krajową?

niedziela, 29 listopada 2020

Nie palcie komitetów kolejkowych, zakładajcie własne!

Kolejka do galerii jakby nieco dłuższa niż na ulicy do pałowania przez milicję.

W sumie nic dziwnego: rewolucja nie zając, a sklepy zawsze mogą znów zamknąć.

sobota, 28 listopada 2020

Praworządność i niesprawiedliwość

Czyli jakoś tak: bratankom Europa nie chce pozwolić kraść, więc my w geście solidarności mamy zrezygnować z wymarzonych targów z dziećmi?

Wydaje się to co najmniej niesprawiedliwe.

piątek, 27 listopada 2020

Jego czas dobiegł końca, dwukrotnie

Faktycznie, geniusz.

Oczywiście zapamiętany zostanie głównie za sprawą rozstrzygnięcia dylematu każdego kolekcjonera zegarków: który założyć?

Oba. W końcu człowiek, na wzór i podobieństwo Diego, ma dwa nadgarstki.

czwartek, 26 listopada 2020

Względna wolność narodowych łóżek

Szpital na stadionie czeka pusty jako ostatni szaniec obrony: gdyby, nie daj Boże!, zachorował sam Prezes Polski, do tysiąca łóżek złoży się ciała jego oraz całej przysługującej mu ochrony - prywatnej, partyjnej, państwowej i tej zupełnie tajnej.

Powinno znaleźć się miejsce także dla najprawdziwszego anioła stróża lub przynajmniej dla niejakiego Błaszczaka, który rolę anioła w oczach pogrążonego w delirium Najwyższego Chorego mógłby z powodzeniem odegrać.

środa, 25 listopada 2020

Okoliczności łagodzące

Kiedy Mojżesz odbierał kamienny list polecony od Mocodawcy, miał pod opieką pewnie z pół dużego miasta ludzi. Żal mogło być każdego.

Zwłaszcza że wokół nieprzyjazna pustynia oraz inne faraony.

Lecz dzisiaj, w jakże zmienionych okolicznościach demograficznych, brzmienie piątego przykazania można by już chyba nieco poluzować...