czwartek, 28 maja 2020

Przetarg wewnątrzrządowy

W przetargu na niezorganizowanie wyborów wygrał minister Ananas, składając najniższą ofertę w wysokości siedemdziesięciu milionów złotych.

Minister Rumiany po takie fistaszki nawet się nie schyla.

środa, 27 maja 2020

Lekarstwo na luz

Podobnie jak Puff the Magic Dragon oraz Lucy in the Sky with Diamonds, Ostry Cień Mgły to coś więcej niż zbitka przypadkowych słów. Wtajemniczeni wiedzą swoje...

Tylko do jakich to narkotyków odwołuje się nasz ulubiony wykonawca? Wiadomo jedynie, że gwarantują doznania obciachu i drętwości na niespotykanym wcześniej poziomie.

A może ktoś nie przeczytał ostrzeżenia na opakowaniu i po prostu przyjął za dużo?

wtorek, 26 maja 2020

Zasada ograniczonej percepcji

Prawo to tylko konwencja, słowa poukładane w piętrowe konstrukcje. Raczej na podobieństwo domku z kart, a nie kamiennej piramidy.

Władza - bezpiecznie zakładając, że w swym chłopskim wyrafinowaniu nie damy się uwieść podobnym subtelnościom - poprzestawiała słowom znaczenia.

Gmach runął. Nikt nie zauważył.

Naród nie będzie się przecież uczył czegoś, za co mu nie zapłacą.

poniedziałek, 25 maja 2020

Twardy chleb

Trwają poszukiwania upraw, które sprawdzą się w nowopowstających u nas warunkach klimatycznych - względnego chłodu i pustynnej suszy.

Chwilowo najbardziej obiecująco wyglądają kamienie.

niedziela, 24 maja 2020

Nie wszystko co brzydkie może dziać się za płotem

Gdy już skrócimy osławione łańcuchy dostaw, a produkcja jak niepyszna wróci do Europy, naraz okaże się, że nowy zielony ład to tylko mrzonka.

Bo od początku ufundowany był jedynie na wypchnięciu przemysłowych emisji oraz gór śmieci na inne kontynenty.

sobota, 23 maja 2020

Nasza demokracja będzie ludowa, albo nie będzie jej wcale!

W ramach upraszczania rzeczywistości tak, by pasowała do wyobrażeń prostego ludu, rząd sprawił, że nawet krzywa zachorowań jest u nas od pewnego czasu... prosta.

Jeśli zajdzie potrzeba, podobno mamy już na podorędziu także kwadratowe koła.

piątek, 22 maja 2020

Każdy Polak pedofilem

Jak nie wiedziałeś!?

Przecież ta kelnerka, co ci przynosiła kotleta też kiedyś miała osiem lat. A potem jeszcze czternaście.

No i w lokalu alkohol, świeczki, poduszki, firany. Zwłaszcza firany, czyli, żeby zasłonić twoje niecne postępki.

I przypomnij sobie teraz, co dokładnie zamówiłeś na deser. Lato było. Lato znaczy lody...

Więc żaden sąd cię już nie uniewinni.

Przynajmniej nie w tym kraju.

Przynajmniej póki pan Zbyszek ma na biurku bezpośrednią linię do telewizora.