piątek, 19 października 2018

Nago po domu

Na szczęście narody są jak te profile na fejsbuku - każdy obsesyjnie skupiony na sobie.

Dlatego nie musimy się wstydzić tego, jacy tu u siebie i wobec siebie jesteśmy. Nikt nie widzi, bo nikt nie patrzy.

czwartek, 18 października 2018

Midas Bałtyku ostatecznie przyćmiewa dawniejsze Słońce Peru!

Taki to kraj, że do okupanta strzela się brylantami, a do kopania rowów deleguje ręce ze złota (również korpus i głowa ze złota, zwłaszcza głowa).

No, ale z drugiej strony, kto miałby przekopać lepiej?

środa, 17 października 2018

Łodzianie jej chcą, znaczy - musi być dobra

W ten sposób, prawo i przyzwoitość mając w pogardzie, opozycja przejęła ukochany pogląd władzy: większość ma zawsze rację.

O ile, to nasza racja.

wtorek, 16 października 2018

poniedziałek, 15 października 2018

Nierozwiązywalna sprzeczność

Sądząc po samych twarzach lubelscy zwolennicy czystości moralno-rasowej wydestylowani zostali w procesie arcypolskiej rafinacji spirytusowej oraz wielopokoleniowego chowu wsobnego.

Czyli czystość jak najbardziej. Z moralnością nieco gorzej.

niedziela, 14 października 2018

Albo dużo, albo dobrze

Nikt tego oficjalnie nie ogłosi, ale jedynym sposobem na powstrzymanie globalnego ocieplenia jest jeszcze bardziej globalne ludobójstwo.

sobota, 13 października 2018

Potrzeba bezpieczeństwa

Prezydent Lublina zakazał demonstracji ze względu na bezpieczeństwo. Własnego stołka bezpieczeństwo.

I tak, dbając o zadek, postradał twarz.

piątek, 12 października 2018

Multilateralizm

Dziś, żeby rakieta przypadkowo nie spadła, nie wystarczy wsadzić do niej Ruska i Amerykańca.

Gwarancje bezpieczeństwa dawałoby dopiero dorzucenie Chińczyka, Irańczyka oraz obywatela właściwej Korei.

A i to tylko do czasu, aż nasi z Obrony Terytorialnej nie dochrapią się jakiejś kosmicznej procy, której na złość światu z pewnością nie zawahaliby się użyć.

czwartek, 11 października 2018

Proszek na katar i nieśmiertelność

Leki na przeziębienie nabrały w telewizyjnej reklamie takiej mocy, że gdyby człowiek przyjął dwie saszetki miast jednej, z miejsca osiągnąłby nieśmiertelność.

środa, 10 października 2018

Szczyty propagandy

Kiedy będziemy już Szwajcarią, trzeba będzie odkupić też kolejkę na Matterhorn.

Gorzej jeśli jednak Bawarią - tam medialnych wierzchołków brak.

wtorek, 9 października 2018

Łapsie, odszukaj się sam!

Kiedy znika szef Interpolu, niejako najważniejszy policjant na ziemi, nie ma komu podjąć decyzji o rozpoczęciu poszukiwań.

Może znajdzie się sam? O ile zdoła rozpoznać swą twarz pośród miliarda takich jak on Chińczyków.

poniedziałek, 8 października 2018

Nie ma porządnego przeciw bez solidnego za

Demonstrację bez natychmiastowej kontrdemonstracji trudno Polakowi uznać za poważną.

Gdzie więc parada - lepiej jeszcze: miesięcznica - dyskryminowanych pedofilów?!

niedziela, 7 października 2018

Żeby to wszystko wreszcie jakoś wyglądało

Aktorki oraz piłkarzy w sposób ciągły i niezauważalny podmienia się na coraz to młodsze i lepsze modele.

Już wkrótce rozwiązanie może objąć także przypadkowych przechodniów na każdej ulicy.

sobota, 6 października 2018

piątek, 5 października 2018

Ratuj się, kto może!

Pan prezydent jak ten strażak-piroman, pierwszy rzuca się do heroicznego ratowania dzieci, które chwilę wcześniej limuzyną tratował.

czwartek, 4 października 2018

Bootleggers, stop your tapes!

Nie każdy artysta mikrofonu zasługuje na nieśmiertelność, niewielu talentu staje choćby i na pojedynczy przebój. Czy na pewno potrzebujemy usłyszeć wszystkie pirackie taśmy pana premiera, skoro uszy bolą nawet od tych jak najbardziej oficjalnych?

środa, 3 października 2018

Oczekiwana zmiana miejsc

A gdy protestuje milicja, kto otoczy ją barierkami, kto z tłumu będzie wywlekał?

Może wreszcie te łobuzy w koszulkach o konstytucji, by się do czego nadały? W paralizatory tylko doposażyć i do roboty!

wtorek, 2 października 2018

Brzydsza twarz zła

Miejmy nadzieję, że układ Radomski faktycznie został zmyślony przez tendencyjnych dziennikarzy.

Inaczej groziłaby nam ekranizacja przygód bohaterów, którzy nie grzeszą tylko jednym - fotogenicznością.

poniedziałek, 1 października 2018

Niesparaliżowani

Polscy siatkarze doszli w mistrzostwach świata tak daleko, gdyż do końca nie rozumieli, o jak wysoką stawkę idzie gra.

To zasługa regulaminu, który nie dość że zawiły, to jeszcze na nasze szczęście ulegał dalszym komplikacjom w trakcie zawodów.