Pokazywanie postów oznaczonych etykietą wirtualna rzeczywistość. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą wirtualna rzeczywistość. Pokaż wszystkie posty

poniedziałek, 17 października 2016

Tylko wirtualna studnia nie ma dna

Ostatnią szansą dla naszej planety jest rzeczywistość wirtualna.

O ile tylko zanurzymy się w niej na tyle głęboko, żeby tam właśnie realizować nasze popędy konsumpcyjno-destruktywne.

poniedziałek, 22 sierpnia 2016

Się nie wiercić!

Wirtualna rzeczywistość ostatnią nadzieją na ocalenie zdrowia psychicznego: upakowani miliardami na kurczących się kontynentach, zakładając hełmy i gogle, przynajmniej na moment zyskamy złudną perspektywę otwartego stepu i bezkresnej samotności.

Byle tylko zapuszkowany obok sąsiad, trącając łokciem, nie rozbił nam naszej bańki iluzji.