sobota, 21 lipca 2018

Błąd poznawczy #1

Człowiek wygląda dokładnie na odwrót niż we własnych oczach.

Na co dzień widuje się przecież przede wszystkim w lustrze.

piątek, 20 lipca 2018

Katolicki etos pracy

Choć płacę im obniżono, posłowie pracują coraz szybciej.

Strach pomyśleć, co mogliby osiągnąć, działając pro bono.

wtorek, 17 lipca 2018

Kurica nie ptica, Helsinki nie zagranica

Ależ to się w dzisiejszych czasach trzeba napocić, żeby agent prowadzący mógł osobiście poinstruować źródło osobowe.

A i tak, zanim jeszcze Niskorosły Carewicz dotrze do domu, już jego agenciakowi wszystko się w głowie pokiełbasi i poplącze niczym blond zaczeska na bałtyckim wietrze.

poniedziałek, 16 lipca 2018

Ojczyzna szpaczyzna

Mistrzostwa świata tradycyjnie wygrał komentator rodzimej telewizji, konsekwentnie obsadzany w tej roli, mimo iż nie mówi w żadnym języku.

A zwłaszcza po polsku.

niedziela, 15 lipca 2018

Liberum veto

Co tu świętować, skoro porzuciliśmy najdoskonalszy wynalazek rodzimego parlamentaryzmu, mniejszość całkowicie pozbawiając głosu?

I dziś tylko ostatni już Szeregowy Poseł wciąż cieszy się przywilejem liberum veto.

sobota, 14 lipca 2018

piątek, 13 lipca 2018

Doktryna tłoku

W przepełnionym terrarium oszalałe szczury bezwiednie szukają sposobu na zredukowanie populacji.

Na dobry początek przestaną się szczepić.

czwartek, 12 lipca 2018

Misiek biurokrata po jaskiniach lata

Może gdyby sędziów naszego Sądu Najwyższego zesłać na dno wystarczająco mokrej jaskini - koniecznie w środku pory deszczowej! - może świat przysłałby im kogoś kompetentnego na ratunek.

A tak skazani są na pojedynczego miśka Hansa-Fransa, który prędzej sam utknie w dziupli, niż kogoś z niej wyciągnie.

środa, 11 lipca 2018

Wąż w rajskim ogródku

Po Warszawie lewobrzeżnej a bezbożnej grasuje wąż.

By się go raz i na dobre pozbyć, należałoby chyba zakazać nie tylko in vitro i aborcji, ale i samego stosunku heteroseksualnego, który do bezeceństw związanych z rozrodem prowadzi.

wtorek, 10 lipca 2018

poniedziałek, 9 lipca 2018

Pedagogika wstydu

Podobno należy wstydzić się za naszą swojską władzę.

Jednak wstydzić się skutecznie można tylko za samego siebie, świat zostawiając w spokoju. Nie ze wstydu wszak spłonie.

niedziela, 8 lipca 2018

Tryumf woli schodzi z afisza

Okazuje się, że w piłkę jednak nie zwyciężają te, co się najbardziej boją łagru.

To nie Wojna Ojczyźniana.

sobota, 7 lipca 2018

Homo sum

Nowe motto na nową epokę konsumpcji, przeludnienia i zapaści ekologicznej: jestem człowiekiem; nic co nieludzkie nie jest mi obce.

piątek, 6 lipca 2018

Zgłębianie myśli szkoleniowej

Nic dziwnego, że Tajlandia ma kłopoty z awansem na mundial, skoro piłkarze już od wieku juniorskiego siedzą tam po zalanych jaskiniach.

czwartek, 5 lipca 2018

Rzeczywistości równoległe na kolizyjnej ścieżce

Prawdziwe problemy zaczną się, gdy jedni - tradycyjnie kontynentowi na złość - zadekretują przejście na ruch lewostronny, a drudzy heroicznie trwać będą przy prawostronnym.

środa, 4 lipca 2018

Dobra jest nawet zmiana na gorsze

Codzienność przeważającej części elektoratu jest ciągle i zawsze nieznośna w tak wielu aspektach, że każda obietnica zmiany musi wydawać się bardziej kusząca od beznadziejnej kontynuacji.

Być może nawet obietnica zastąpienia pokoju wojną.

wtorek, 3 lipca 2018

Na jesień życia plan

Od dzisiaj sędziowie Sądu Najwyższego na emeryturę przechodzą prawie tak szybko jak piłkarze, muszą więc prędko znaleźć sobie zajęcie na drugą połówkę życia.

Któryś zawsze może ubiegać się o urząd prezydenta, a nawet prezesa Rzeczypospolitej, gdzie ograniczeń wiekowych brak.

Widocznie na tych akurat stanowiskach odpowiedzialność jest mniejsza, a demencja i ogólne zdziadzienie przeszkody dla kandydatów nie stanowią.

poniedziałek, 2 lipca 2018

niedziela, 1 lipca 2018

Gnicie we własnym sosie

Polska na szczycie odniosła kolejne epokowe zwycięstwo: granice są bezpieczne, natręci o brudnym kolorze skóry zostają na zewnątrz.

I tylko gnijących truskawek żal, bo nie będzie ich komu pozbierać.

piątek, 29 czerwca 2018

Pomazańcy

Bardzo ładnie, że kazali patriotycznie zamalować samolot. Tylko czy trzeba było powierzać tę robotę akurat nietrzeźwym niewidomym?

czwartek, 28 czerwca 2018

Konrad Wallenrod

Mają tam u nas w rządzie takiego jednego, co to i na winach francuskich się zna, a i z Niemcem bez specjalnego żołądkowania się pogada.

I nawet jeśli ten Niemiec to Holender - Hans, a nawet Frans - kultura wymaga, by zawsze gardzić takim z dobrotliwym uśmieszkiem na ustach i w przyzwoitym garniturze.

Niech się buraki uczą, co to prawdziwy Europejczyk.

środa, 27 czerwca 2018

Epoka drewna

Pan premier to istny Pinokio: bujna fantazja i wdzięk kłody drewna. Aż strach że się chłopak w końcu do czegoś na serio zapali.

A my dostaniemy kogoś z betonu. Albo ze Stali.

wtorek, 26 czerwca 2018

Dlaczego nikt nie lubi mnie tak, jak ja was nienawidzę?

By popaść w manię wielkości sułtańskich rozmiarów, trzeba paskudnego dzieciństwa i byle jakiej młodości.

Jedyny w życiu cel: móc wreszcie na stare lata wykazać miłym, ładnym i lubianym, do kogo naprawdę należą wszystkie foremki w piaskownicy.

poniedziałek, 25 czerwca 2018

Rozstrzelani, czyli martyrologia stosowana

Kazań. Ufundowany w dużej mierze na tych samych literkach co Katyń.

Przypadek?

Fale domino

Upadek naszej marynarki musi smucić. Zwłaszcza teraz, kiedy przydałaby się do powstrzymania nieuchronnie nadciągającego potopu szwedzkich uchodźców.

Uchodzących przed innymi uchodźcami, których nie powstrzymały tamtejsze flotylle.

niedziela, 24 czerwca 2018

Tylko co na to górnicy?

Jeden z perspektywicznych burmistrzów postuluje uzupełnić miejski system ciepłowniczy o płonące tęcze, tzw. koloryfery.

Podobno pylą mniej niż tradycyjny polski węgiel.

sobota, 23 czerwca 2018

Widmo ostatniego klienta a wynalazek Książki Pysków

Kiedy genialnemu Cukierbergowi skończą się ludzie, nic nie stoi na przeszkodzie, by do bezustannego przewijania mieszaniny treści i reklam zaprzągł małpy.

Kciuki już mają. Telefony się im pożyczy.

piątek, 22 czerwca 2018

wtorek, 19 czerwca 2018

Senegalem przykryć przykrą rzeczywistość

Dziś toby rząd mógł skapitulować w Europie, a może nawet i przed Izraelem, gdyż suweren zapatrzony w boisko żadnej innej porażki nie dostrzeże.

poniedziałek, 18 czerwca 2018

Trzeci członek, czyli o wyporności jednej kanapy

Nawet nowoczesna partia kapitalistyczno-socjalistyczna może wpaść w staroświeckie kłopoty, skoro członkowi założycielowi oprócz narzeczonej towarzyszy w zbożnym trudzie kanapowego politykowania jeszcze ta trzecia.

niedziela, 17 czerwca 2018

Przywódca nieśmiertelny a wyjątkowy

Mógł wpaść pod tramwaj, a nie wpadł. Mógł niedomagać śmiertelnie, a już prawie zdrów. Mógł dawno nie żyć - ba, w ogóle nie musiał się rodzić - a wbrew wszystkiemu i na złość wszystkim wciąż żyje.

Po prostu geniusz.

Pierwszy wśród równych. Siedmiu miliardów, których wyjątkowość do tego się sprowadza, ża nadal dychamy.

sobota, 16 czerwca 2018

Żądamy pocieszającej post-prawdy o wczorajszym meczu!

Eh, gdybyż można było przegłosować przy urnie, albo chociaż w internecie, że Krystian Pyszałek to nie najlepszy piłkarz na świecie, który wcale nie strzelił wczoraj trzech goli.

Są na świecie prawdy, po których człowiek by wcale nie tęsknił.

piątek, 15 czerwca 2018

Pięć do jaja, czyli śmierć pewnego kartelu

Dumny Saud po takim upokorzeniu ze zdwojoną furią wwierci się teraz w pustynię. Na złość Carewiczowi i wszystkim murawom Europy.

Tak kończą żywot zmowy cenowe, a ropa tanieje.

czwartek, 14 czerwca 2018

Kandydat na miarę naszych potrzeb i możliwości

Być może nie należy wcale oburzać się, protestować i załamywać rąk nad zbrukanymi prawami człowieka. Być może Koreańczycy z północy uwielbiają w oparach absurdalnej propagandy zdychać z głodu. Być może nawet w wolnych wyborach wybraliby sobie na prezydenta krwawego satrapę.

Tak jak Amerykanie wybrali idiotę.

Demokracja to ustrój wymagający od użytkowników pokory. Zwłaszcza od kiedy nad wszelkimi głosowaniami życzliwą pieczę sprawują elektorzy z Rosji.

środa, 13 czerwca 2018

wtorek, 12 czerwca 2018

poniedziałek, 11 czerwca 2018

niedziela, 10 czerwca 2018

Parada nierówności

Prawdziwa parada równości to kiedy idą jednakowi, włosy krótko ścięte, w mundurach i z proporcami, szereg po szeregu dosłownie nie do odróżnienia.

Natomiast celebrując kolorowość, wyjątkowość oraz indywidualność, w istocie świętuje się samo sedno nierówności.

sobota, 9 czerwca 2018

Karawana wstydu, czyli niech się wstydzi ten, kto widzi

Chodzą do roboty, to i pieniądze dostają.

Zresztą w dziejach narodu próżno szukać chojraka, który by trafił na jeden z tak gorących stołków przypadkiem, tj. na podstawie uczciwego spojrzenia czy też, nie daj Boże, niekwestionowanych kwalifikacji.

piątek, 8 czerwca 2018

Mamy dość!

W Polsce zapanował naraz taki dobrobyt, że kapitaliści dobrowolnie - a nawet z pewnym entuzjazmem - odstępują od osiągania zysków.

Najwyraźniej mają już dość.

czwartek, 7 czerwca 2018

Leadbelski

Skoro istnieje płeć kulturowa, powinna istnieć również kulturowa rasa.

Jak inaczej biali chłopcy mieliby uznać pana od dwunastostrunowej gitary, niejakiego Ołowianego Brzuszka, za swego? A uznać za swego go trzeba!

środa, 6 czerwca 2018

Centralny port komunikacyjny

Lotnisko będzie musiało obsłużyć czterdzieści milionów pasażerów. Z powodzeniem jednak wystarczy sama hala odlotów.

Aż - uciekając jeden przed drugim, a do tego każdy przed samym sobą - z kraju wyjedzie ostatni Polak.

wtorek, 5 czerwca 2018

29 lat później

Z okazji rocznicy czwartego czerwca selekcjoner mógł przeprowadzić własne częściowo wolne wybory.

Pozostałą część składu podyktował asystent los.

poniedziałek, 4 czerwca 2018

Obcy z wąsami

Polacy mordują foki wychodzące z morza, sądząc, że to osławieni uchodźcy.

Żadnego przecież dotąd nie widzieli, ale podobno łatwo ich rozpoznać po zaroście.

niedziela, 3 czerwca 2018

Czy Andżelina i tym razem da przykład?

Być może enefzet powinien rozważyć także wprowadzenie refundacji zabiegu profilaktycznego usunięcia głowy.

Stanowiącej w końcu narząd, gdzie lęgną się zmory straszliwsze niż rak.

sobota, 2 czerwca 2018

Całe złoto Arłamowa

Piłkarzy internowano tam, gdzie Wałęsę, coby mogli powtórzyć jego sukcesy.

Tylko po co im Nobel? Z pewnością woleliby inne medale.

piątek, 1 czerwca 2018

Na dobre i na złe

Ledwo Ruskie zdążyły ubić kolejnego dziennikarza, a już Ukraińskie im go zmartwychwstały.

Z takim sąsiadem nie da się żyć. Umrzeć - jak widać - też nie.

czwartek, 31 maja 2018

środa, 30 maja 2018

wtorek, 29 maja 2018

Samozapłon Hammurabiego

Skoro wiosna sucha, gorąca, to może równie spontanicznemu zapłonowi co składowiska śmieci ulec powinny rodowe siedziby ich właścicieli i zarządców?

poniedziałek, 28 maja 2018

Obersturmbannführer Hans Olo znowu nadaje

Okazuje się że nazistowscy zbrodniarze uciekali nie tylko do Argentyny, ale i w odległe galaktyki, dawno dawno temu.

Dla niepoznaki wchodząc w bliskie alianse z kompletnie niearyjskimi włochatymi małpoludami.

niedziela, 27 maja 2018

Wirowanie i płukanie

Może nigdy nie wyślemy człowieka na Marsa, ale przynajmniej w produkcji pralek i handlu detergentem jesteśmy mocni.

Do tego właśnie predestynuje nas predylekcja ku czystości rasy.

sobota, 26 maja 2018

piątek, 25 maja 2018

Najtwardsza soft power na świecie

Polska cywilizacja jest akurat na tyle atrakcyjna, że zawsze należało krzewić ją ogniem i mieczem.

A teraz, gdy jest już na wszystko za późno, nagle nagradzają nam - na złość chyba - i filmy, i książki.

środa, 23 maja 2018

Destrukcja areny jako substytut igrzysk

Właściwą postawą byłoby dopiero spalenie wszystkich stadionów w kraju, zanim jeszcze naród popadnie w drętwy stupor z powodu tego, co na nich widać.

wtorek, 22 maja 2018

Meghan Merkel

Lata chowu wsobnego sprawiły, że Rudy Harry z Windsorów, choć poczciwy, do najbardziej lotnych nie należy. A babcia wszystkiego upilnować nie zdoła.

I tak oto szlachetny plan powtórnego zbliżenia z kontynentem poprzez mariaż z domem panującym w Rzeszy (Merkel) spalił na panewce. Okazuje się, że pani kanclerz córki aktorki (ani żadnej innej) nie ma, a gdyby nawet miała książę musiałby ją wyszukać w którymś z enerdowskich seriali.

Niestety, informacje te wyszły na jaw o kilka dni za późno.

poniedziałek, 21 maja 2018

Tłok na morskich szlakach

Sto lat temu tzw. niepodległość odzyskała połowa Europy.

Musimy więc teraz z piekielną ostrożnością manewrować naszym eksportowym żaglowcem, by nie zderzyć się z flotyllami innych morskich potęg.

Zwłaszcza zaś z Czeską...

niedziela, 20 maja 2018

Równouprawnienie jest fikcją

Czy możliwy byłby świat, w którym mężczyznom co miesiąc, przez dłuższą część tygodnia z penisów sączyłaby się krew?

Nie, taki świat zostałby - jako nazbyt okrutny - natychmiast zdelegalizowany!

sobota, 19 maja 2018

Na galeriach

Sejm jest jak galeria handlowa w niedzielę: klienta do środka ochrona wpuścić nie może - zdesperowanym zostają tylko spacery po parku.

piątek, 18 maja 2018

Siódmy syn

Czy wpuszczanie tzw. świeżej krwi w błękitne żyły brytyjskiej monarchii przyjmowano by z takim spokojem, gdyby potencjalny potomek pary młodej stał bliżej niż na siódmej pozycji w kolejce do tronu?

czwartek, 17 maja 2018

Nasz prezydent, ich burmistrz

Dzięki wysiłkom przywiślańskich dyplomatów głowa naszego państwa zdołała (prawie) spotkać się z głową amerykańskich Kielc.

Po powrocie do kraju zwycięski prezydent zostanie powitany kwiatami.

środa, 16 maja 2018

Ostateczne rozwiązanie kwestii palestyńskiej

Jedynym szlachetnym wyjściem byłoby rozmontowanie zasieków, przepuszczenie demonstrantów, wyposażenie ich w prawo głosu i rozpisanie referendum.

Demokratyczną wolą większości żydowska mniejszość zostałaby co prawda odesłana wtedy na Madagaskar, ale zaiste niska to cena za przywrócenie pustyni jej oryginalnego charakteru.

wtorek, 15 maja 2018

niedziela, 13 maja 2018

Kryminalni

Kryminał tym różni się od prawdziwej książki, że autor na ostatniej stronie wylewnie i nieszczerze dziękuje masie przypadkowych osób, które nie zdołały powstrzymać go przed popełnieniem zbrodni. Na gatunku.

sobota, 12 maja 2018

Poczucie sprawczości

Kompulsywna konsumpcja bierze się stąd, że karta kredytowa to ostatnie narzędzie wpływu na rzeczywistość, jakim dysponujemy.

Przynajmniej przez krótką chwilę nadajemy sprawom bieg: rzeczy zdają się sprawnie przechodzić z miejsca na miejsce i z rąk do rąk.

piątek, 11 maja 2018

Gorzkie Żalek

Pewien piękny poseł pozwolił sobie na moment eugenicznej szczerości, co natychmiast spotkało się z uniwersalnym wręcz oburzeniem.

Oburzeni zaś, pierwszy raz od ośmiu lat niepomni jakoś swych politycznych afiliacji, reagują z taką gwałtownością tylko w jednym przypadku - ze strachu, że w głębi ducha myślą to samo.

czwartek, 10 maja 2018

Nobel w dziedzinie wojny

Irany, urany, czupryny w kolorze uryny - wszystko w życiu pana prezydenta się w wygodną całość złożyło.

W nagrodę wkrótce może dostać nowiuteńką i całkiem swoją wojnę światową.

środa, 9 maja 2018

Auta potiomkinowskie

Podobno Niskorosły Carewicz zbudował sobie limuzynę za miliard i już może przejechać nią nawet trzysta metrów z hakiem.

Czyli pojawia się szansa, że nasz premier będzie miał z kim się ścigać swoim milionem elektrycznych aut.

wtorek, 8 maja 2018

Cyborgi o skośnych obliczach

A może Chińczyk tak szybko nas goni i przegania, gdyż dawno już podrasował sobie genetykę, lub nawet wszczepił krzemową inteligencję?

Prędzej niż później prawa człowieka i moralne dylematy staną na drodze ewolucji i homo z Zachodu na krótkie zawsze pozostanie sapiens, czyli ledwie smętnym kuzynem prawdziwych superludzi.

Stanie New Jersey, Radomiu Ameryki!

Z całą Ameryką wojny byśmy nie wygrali, ale z jednym stanem?

Więc niech sobie lepiej New Jersey uważa, jakie pomniki demontuje. Bez miejskiego parku obywatele przetrwają, bez polskiej łaski - raczej nie!

niedziela, 6 maja 2018

Nie ma dymu bez ognia

Dzień strażaka warto by urządzać na Stadionie Narodowym, najlepiej w dniu jakiegoś meczu finałowego.

Niestety, okazję przegapiono i adepci pożarnictwa musieli stawić czoła nie rozbuchanym racom, a prawdziwemu zagrożeniu: wionącym śmiertelną nudą słowom premiera.

sobota, 5 maja 2018

Kastrowanie Oscara Nobla

To koniec kultury transatlantyckiej, nic już nam nie zostało! Nawet najpoczciwszych gwałcicieli na wyprzódki z kapituł się pozbywają, więc zaraz ani Nobla, ani Oscarów nie będzie miał kto przyznawać.

piątek, 4 maja 2018

Odruch Pawłowa (w obliczu budżetowego tortu)

Pieniądze to oczywistość niemalże biologiczna - rozumie je każdy, bez względu na iloraz inteligencji.

Nawet nasza władza, tradycyjnie oporna na bardziej wyrafinowane argumenty.

czwartek, 3 maja 2018

Sparty konstytucja

Na rozrost bohaterskiej a kartoflanej tkanki narodu łożyć, kulawych od zdrowych izolować.

Wszak do powstań, partyzantki niezdatni.

poniedziałek, 30 kwietnia 2018

Ławki niepoległości

Ławki nowego ministra wojny są jego ukłonem w stronę kolegi z rządu, który stał pod blokiem.

Teraz będzie mógł usiąść. Byle nie polec.

niedziela, 29 kwietnia 2018

Odczepić świętość od życia!

Najwyraźniej - skoro jednemu po drugim pozwala nam zdychać - w żadną świętość życia nie wierzy przede wszystkim sam tzw. Pan Bóg.

sobota, 28 kwietnia 2018

Milusińscy ustawiają się w pary

Nieważne czy to Amerykanin wylewnie witający Francuzika, czy Kim szczęśliwie połączony ze swym bardziej cywilizowanym kuzynem - dawniejsi rakietowi twardziele zachowują się jak całuśne przedszkolaki: niemądrze uśmiechnięci, kompulsywnie trzymają się z nowymi kolegami za rączki.

piątek, 27 kwietnia 2018

Kiełbasiany jad

Niejaki kandydat oznajmił, że nie potrzebuje programu.

Dla mieszkańców stolicy to poważna ulga. Na majowego grilla naprawdę nie trzeba kiełbasy wyborczej wątpliwej proweniencji.

czwartek, 26 kwietnia 2018

Wikingowie zadupia

Na stulecie niepodległości z łatwością wykażemy, po co nam była potrzebna: żeby wysłać żaglówkę na pełne morze.

A jeśli się uda, to nawet dwie.

środa, 25 kwietnia 2018

Rehabilitacja

Marszałek bał się wpuścić do sejmu rehabilitantów, bo jeszcze by mu niedoszłego byłego generała Jaruzelskiego zrehabilitowali.

wtorek, 24 kwietnia 2018

Biurokracja w ryzach (papieru)

W naszych lokalnych post-carskich warunkach cyfryzacja stanowi nie tyle ratunek, co prawdziwe zagrożenie dla lasu: biurokracja uzbrojona w drukarki może teraz pożerać papier znacznie żwawiej.

poniedziałek, 23 kwietnia 2018

Zarazków roznoszenie a zmierzch polskości

Już chyba wszystko co swojskie obsiedli nam i zawłaszczyli. Nawet pomór świń jest dziś afrykański.

A bez schabowego to już naprawdę sama mizeria.

niedziela, 22 kwietnia 2018

Szczelni-bezczelni

Nieważne co i jak się uszczelni - bezczelni wyborcy i tak zarządają więcej niż jest w kasie.

A kołderka na zawsze pozostanie za krótka.

sobota, 21 kwietnia 2018

Wyspa wolności

Wreszcie: pierwsi Szwedzi, Bałtyk przepłynąwszy, wystąpili o azyl w Polsce.

Niestety, przy bliższej inspekcji okazuje się, że żadni z nich blondyni. Wręcz przeciwnie - śniadzi ponad nasz lokalny standard!

A już miało być tak pięknie...

piątek, 20 kwietnia 2018

Zaślubiony ojczyźnie

W kuluarach wielkie zdziwienie, że polityk po zdobyciu władzy jakiś taki bardziej oziębły wobec roszczeniowego elektoratu.

Lecz gdzież tu nowość - wszak chłopa ślub zmienia: kapcie, telewizor i pierdzenie w kanapę. Więcej żona z biedaka już nie wyciśnie.

czwartek, 19 kwietnia 2018

Bush Doctor

Minister-Harvester lasy nasze karczował nie dla przyjemności przecież, a dla potrzebujących.

Konkretnie zaś - pod uprawy tego ziela, co to je Minister-Winchester przed pisaniem swoich raportów wypala.

A towaru przy takiej robocie schodzą hektary!

środa, 18 kwietnia 2018

Niepojęta tajemnica

Mniej dziwi to, że pan Van po "Astral Weeks" próbował nagrywać następne jeszcze płyty. W swej pysze sądząc zapewne, iż na zawsze posiadł tajemnicę.

Niepojętą tajemnicą pozostaje natomiast, dlaczego inne płyty próbowali nagrywać także pozostali muzycy świata.

wtorek, 17 kwietnia 2018

Więzień polityczny

Każdy więzień jest polityczny, bo to politycy stanowią prawo, na podstawie którego idzie się siedzieć.

poniedziałek, 16 kwietnia 2018

Jedyny pracodawca w mieście

Prezes przyznał, że mógłby - w hipotetycznym życiu równoległym - wieść żywot szarego radcy prawnego z pensją trzy razy wyższą niż obecnie.

Tylko jak na chleb zarobiliby wtedy wszyscy jego chłopcy malowani?

W kancelarii potakiwacze i klakierzy zbędni, a już w zakładzie pracy chronionej trzeba mieć jakieś kompetencje.

niedziela, 15 kwietnia 2018

Kto pyta, nie rządzi

Prawie podsłuchane:

- Panie Carewicz, można by tam u was w Syrii kawałek pustyni zbombardować, tylko tak, żeby się wasi przez pomyłkę pod rakietę nie zabłąkali?

- Nu, dawaj!

sobota, 14 kwietnia 2018

Od-środki wyrazu

Kiedy nie starcza zwykłego talentu, artyście zostaje tylko ekscentryczność.

Nie mylić z oryginalnością.

piątek, 13 kwietnia 2018

czwartek, 12 kwietnia 2018

Twarz niczym otwarta książka

Obywatel Cukierberg niby zeznaje przed komisją, lecz przecież patrząc w twarze kongresmenów z poczuciem wyższości - o każdym z nich wie znacznie więcej niż rodzona matka, żona i konkubina razem wzięte.

Być może nawet wie o nich wszystko.

środa, 11 kwietnia 2018

Pomnikiem i tablicą najlepsi się szczycą

Jest szansa, że na szlaku pamięci utworzą sobie tyle punktów obowiązkowych, że na tzw. rządzenie nie starczy im już czasu.

wtorek, 10 kwietnia 2018

Zbrodnia optymizmu

Zrzucanie beczek z gazem na szpital pełen małych dzieci wygląda na dość poważną zbrodnię.

Zbrodniczy wydaje się jednak również optymizm, który każe poczciwym ludziom płodzić dzieci w strefie wieloletniej wojny.

Właściwie zaś w dowolnej strefie - jeśli się nad tym przez chwilę zastanowić.

poniedziałek, 9 kwietnia 2018

Cena i bezcena życia ludzkiego

Amerykański kolega pozazdrościł carewiczowi pożaru, więc u siebie w bloku ogień wnet zorganizował. Lepszy nawet - bo wyżej.

I tylko żadnych dzieci nie udało się puścić z dymem. W cywilizowanym kraju przepisy nie pozwalają. Surowiec oszczędza się na szkolne strzelaniny.

niedziela, 8 kwietnia 2018

Siwa eminencja

Prezes odsłania pomniki i namaszcza premierów już nawet na Węgrzech.

Wreszcie dochrapaliśmy się produktu i marki o globalnym potencjale.

piątek, 6 kwietnia 2018

czwartek, 5 kwietnia 2018

Prawdy o Smoleńsku ostateczne odkrycie

Dziwnego kwarka też szukano długo, ale dzięki odpowiednio długiemu natężeniu umysłowemu właściwych osób jednak się udało.

Z efektami pracy dziwnej podkomisji będzie prawdopodobnie tak samo.

środa, 4 kwietnia 2018

A jak będzie 'orła cień' po angielsku?

Polacy śpiewający po angielsku to trochę tak jak premier bez tłumacza na zagranicznej konferencji: jest trochę śmiesznie, ale bardziej strasznie.

wtorek, 3 kwietnia 2018

Cudzego nie macie, swoje chwalicie

Dzięki wojnom handlowym i odkurzeniu poczciwego wynalazku, jakim są cła zaporowe już wkrótce polski samochód elektryczny z ekscentrycznego marzenia stanie się przykrą koniecznością.

Bo przecież nie zaczniemy chodzić pieszo, jak zwierzęta!

poniedziałek, 2 kwietnia 2018

Lany poniedziałek 2.0

By ożywić zamierającą w narodzie tradycję dyngusa, warto by chyba nieco podkręcić emocje i zacząć oblewać się kwasem.

W internetach sprawdziło się doskonale.

sobota, 31 marca 2018

Rosyjska ruleta

Nie ważne, co robiłeś przy hazardowym prawie - ważne, że w czasach niesłusznych. A skoro akurat dziś potrzebne są igrzyska, czas byś zagrał z prokuraturą w rosyjską ruletkę.

Z sześcioma kulami w bębenku.

piątek, 30 marca 2018

Mały Piątek

Dzień w dzień jak Kula długa i szeroka zdychają ludzie tysiącami, niejednokrotnie w większych męczarniach niż na Golgocie. Nikogo przy tym nie zbawiając.

Czasem tylko glebę nieco użyźnią, a innego pożytku z ich śmierci - jako i z życia - brak.

czwartek, 29 marca 2018

Numerologia

Nie ma dziś większego fetysza nad liczbę, podziw dla wszechobecnych parametrów i wskaźników graniczy zaś z bałwochwalstwem.

W świecie zaludnionym głównie przez matematycznych analfabetów zaprawdę to niepojęte!

Choć z drugiej strony - każdy bóg przy bliższym kontakcie musiałby okazać się nagi.

środa, 28 marca 2018

Gorszy pieniądz

Niestety, dalsze populistyczne rozliczanie z premii i przycinanie uposażeń skończy się tym, że na miejsce obecnych przyjdą jeszcze słabsi.

Wbrew pozorom to nadal możliwe.

wtorek, 27 marca 2018

Partii rosyjskiej kurczące się szeregi

Skoro już tak ochoczo wydalamy carskich szpionów, pojawia się niebezpieczeństwo, że większość rządowa wkrótce stanie się mniejszością.

poniedziałek, 26 marca 2018

Maraton marnotrawny

Od biegaczy korek w mieście nie mniejszy niż od samochodów. A na parkometrach strata, bo postój w butach na trotuarze wciąż w promocji za zero złotych.

Czyli kompletnie się taki maraton nie opłaca.

niedziela, 25 marca 2018

Dobro nierzadkie

Życie każdego dzikiego ssaka zasługuje na ochronę bardziej niż życie ludzkie.

Jesteśmy najbardziej pospolitym z gatunków, świetnie mnożymy się bez względu na środowisko czy okoliczności, a sezon ochronny w przypadku człowieka trwa cały rok.

No, może za wyjątkiem Stanów Zjednoczonych, gdzie powszechny dostęp do polowań gwarantuje druga poprawka do konstytucji.

sobota, 24 marca 2018

Posybilizm lepszych połówek

Polki próbują rozstawiać rodaków po kątach, jakby uwierzyły, że niemożliwe nie istnieje.

Otóż istnieje. Polacy, nauczeni oglądaniem swojej futbolowej reprezentacji, wiedzą to aż za dobrze.

piątek, 23 marca 2018

Raz za razem - najpierw fejsbukiem, a potem gazem

Ruskie nie po to odłączyły wyspę Brytania od kontynentu, żeby teraz pytać się kogokolwiek o zgodę na prowadzenie tam gangsterskich porachunków.

czwartek, 22 marca 2018

50 twarzy Doriana Graya

Co kilka miesięcy przez media przetacza się fala niepokojących obrazów: oto wśród komunistów kwestionujących moralny kompas naszej władzy nagle zaczynają dominować twarze młode i bardzo młode.

Niech pozór nas nie zmyli, to w oczywisty sposób nie żadni studenci! To generałowie stanu wojennego, niczym Dorian Gray na mocy szatańskich układów zakonserwowani w wiecznie świeżych ciałach.

Na szczęście jeśli staną się jeszcze młodsi, będzie ich można wyabortować.

środa, 21 marca 2018

wtorek, 20 marca 2018

Co złego to nie my

Nie Polak przecież katował tego pieska z telewizora. Komunista zapewne, albo jeszcze gorzej - żydowscy sprawcy. Być może Polski nawet wtedy nie było...

poniedziałek, 19 marca 2018

Skoro prosicie - zostanę

Carewicz łaskawie pozwoli wybrać się na kadencję dożywotnią, jako że godniejszego kandydata nie znalazł.

Oto miara prawdziwego poświęcenia w kraju, gdzie mało który monarcha może liczyć na śmierć z przyczyn naturalnych.

niedziela, 18 marca 2018

Internet 3.0

Sztuczna inteligencja będzie mogła od rana do nocy obrażać samą siebie na wszystkich forach jednocześnie, a my wreszcie wyjdziemy na spacer spokojni, że najbardziej odpowiedzialna robota nawet przez moment nie jest zaniedbywana.

sobota, 17 marca 2018

Podróż od kresu nocy

Ludzie podróżują z taką intensywnością, jakby naprawdę uwierzyli, że w międzykontynentalnym ruchu nie dogoni ich własna śmiertelność.

piątek, 16 marca 2018

Morza szum, ptaków śpiew...

Skoro za niewinność można przesiedzieć osiemnaście lat, to chyba jednak lepiej najpierw kogoś zgwałcić i zamordować.

Żeby przynajmniej pod celą móc delektować się wspomnieniami.

czwartek, 15 marca 2018

Mierny z gegry

Kim zaproponował Donaldowi spotkanie. Żeby było sprawiedliwie na granicy. Koreańsko-amerykańskiej.

Konsternacja nastąpiła, gdy dorośli wyjaśnili chłopcom geograficzne realia.

To nic, koledzy, granice są po to, by je przesuwać!

środa, 14 marca 2018

Tożsamość Dorna

Dawniejszy nad-siepacz złowrogiej organizacji niespodziewanie budzi się na wizji we wrażym studio telewizyjnym z amnezją tak ciężką, że nie pamięta już nawet czyim bywał trzecim bliźniakiem.

Czy w kolejnym odcinku uda się mu uniknąć dalszej śmieszności?

wtorek, 13 marca 2018

Sezon polowań

Poprawność polityczna zbiera zwiędłe żniwo: już nawet sprzedajnego czekisty nie pozwolą człowiekowi w spokoju zamordować.

Carewicz niskorosły a wielkoduszny po swoim szpionie, Snowdenie by tak nie płakał. Skoro tylko zdołacie go dopaść, niech zdycha. U nas, na wschodzie sezon polowań trwa bezterminowo.

poniedziałek, 12 marca 2018

Naród plagami smagany

Zdaje się, że większość narodu jednak przeżyła pierwszą niedzielę bez handlu. Choć lekko przecież nie było!

niedziela, 11 marca 2018

piątek, 9 marca 2018

Biało na białym

Mądrość białej księgi zawiezionej do Brukseli na tym polega, że urzędasy prędzej oczy sobie wypatrzą, niż prawdy białe litery na równie białym tle dostrzegą.

czwartek, 8 marca 2018

Dorosłe przedszkolaki o długich krawatach

Może już całkiem niedługo! Kiedy tylko amerykańskiemu prezydentowi znudzą się zapasy w błocie z ukochanym przywódcą Korei właściwej, wskoczy do bajora z którymś z naszych wodzów, świeżo zakwalifikowanych do drużyny złoczyńców.

To mogą być prawdziwie niezapomniane epitety i wstyd na globalną skalę.

środa, 7 marca 2018

KejTu

Pod tę cholerną górę należało by wysłać premiera, który precyzyjnym angielskim zaraz zmusiłby ją do kapitulacji.

wtorek, 6 marca 2018

Matrioszki makabry

Wreszcie zbrodnia z polotem - wysadzić całą kamienicę, żeby ukryć pojedyncze zdekapitowane zwłoki.

Co mógłby osiągnąć tak zdeterminowany morderca przy pomocy atomowego guzika!?

poniedziałek, 5 marca 2018

Don Pepperoni

W tyle - inwestując w oryginalnych włoskich ojców chrzestnych - zostawiła nas nawet mała Słowacja.

A u nas nic tylko ciągle Masa i Kiełbasa, miana i twarze po swojsku siermiężne.

sobota, 3 marca 2018

Zawody przyszłości

Nowoczesna gospodarka polega na tym, że mało kto wciąż rozumie, czym tak naprawdę zajmuje się w pracy.

Co za tym idzie - rośnie prawdopodobieństwo, że zupełnie niechcący przykładamy rękę do czegoś całkiem głupiego.

piątek, 2 marca 2018

Mały członek

Niech Prezes lepiej uważa ze zrywaniem generalskich epoletów, bo sam kiedyś może zostać pośmiertnie zdegradowany i skończy jako zwykły członek.

czwartek, 1 marca 2018

Elektrowstrząsy

Polityczna poprawność polega na tym, żeby do mówienia nie używać słów, którymi się myśli.

Choć w przypadku większości tzw. uczestników debaty serie niekontrolowanych a przypadkowych wyładowań elektrycznych w mózgu naprawdę trudno nazwać myśleniem.

środa, 28 lutego 2018

Syzyfowe prace

Pracują ciężko, ale na koniec dnia, tygodnia, miesiąca praca żadna nie jest wykonana, a cel pozostaje nieosiągnięty.

Gdyby zajmowali się czymś ponad przelewanie z pustego w próżne, dawno zasłużyliby na prawdziwą nagrodę. A tak - musi wystarczyć im te marne kilkadziesiąt tysięcy na głowę wypłacane pośród niemądrego populistycznego zgiełku.

wtorek, 27 lutego 2018

Niezłomnie w lakierkach

Władza niby tzw. wyklętych fetuje, ale sama woli mundurowych, co to będą konfetti wycinać i pustym głowom bez opamiętania salutować.

Zresztą do zbłoconego polskiego lasu nie pasuje ani obowiązkowy garnitur, ani tym bardziej limuzyna.

poniedziałek, 26 lutego 2018

Urubkowski, neofita wśród Polaków

Kazach został Polakiem i od razu wstąpiła weń ułańska fantazja. Może nie zginie szarżując z szablą na czołgi, ale z pewnością robi wiele, żeby przynajmniej umrzeć młodo.

niedziela, 25 lutego 2018

Naród stodoły szanujący

Polskiego Holokaustu nie było.

Ludziom stodół żal, a na bardziej wydajne rozwiązanie brakło kompetencji techniczno-logistycznych.

sobota, 24 lutego 2018

Wszechprojektowanie stron bbb

Okazuje się, że internet - na zgubę cywilizacji i oświecenia - został wynaleziony w laboratorium KGB.

I tylko biedny Związek Radziecki chwili chwały swych dzielnych chłopców nie doczekał.

piątek, 23 lutego 2018

czwartek, 22 lutego 2018

Polonosceptyczni żyją krócej!

Wkrótce za sprawą odpowiedniego edyktu wykaże się światu, że Polacy uratowali również większość Syryjczyków.

Reszta zaś - ci, co jednak zginęli - to chyba tylko na złość, z wrodzonego polonosceptycyzmu.

środa, 21 lutego 2018

Ajatollahowie wszystkich krajów, łączcie się!

Nieoczekiwanie znaleźliśmy się w jednej drużynie z Iranem. Nasi nowi przyjaciele zacierają ręce w oczekiwaniu na polską eksportową specjalność, wirówkę nonsensu, licząc, że jej naczelny propagator, Ajatollah Antoni znacząco wpłynie na przyspieszenie - wspólnego już - programu atomowego.

wtorek, 20 lutego 2018

Wielki strateg

Kiedy się potknie i na pobliskim krawężniku straci wszystkie zęby, klakierzy wnet zakrzykną: taki był plan, pusta paszcza lepiej mlaszcze!

No, a na koniec można przecież jeszcze wstać z kolan.

poniedziałek, 19 lutego 2018

Zbyt blade i za bardzo rozchełstane

Uchodźcy nie zgwałcą polskich kobiet.

Za sprawą głębokich i nieprzekraczalnych różnic w kanonach piękna.

niedziela, 18 lutego 2018

Geopolityczna czarna dupa godna pozazdroszczenia

Najbardziej heroicznie być Kurdem. Od zawsze pod zaborami, na co dzień stawiać czoła Turkom, Irańczykom, Syryjczykom, Irakijczykom, a nawet Ruskim.

Czekając tylko, kiedy amerykański sprzymierzeniec wbije nóż w plecy.

sobota, 17 lutego 2018

J23 znów nadaje

Premier niczym Hans Kloss, bez kompleksów między Niemców kroczy.

Gazociągu nie zamknie, pustych słów na wiatr sporo rzuci, zachodniego sojusznika rozczaruje, więc na koniec dnia i z takiego przypadkowego szpiona Moskwa pożytek mieć będzie.

piątek, 16 lutego 2018

czwartek, 15 lutego 2018

Słodkie kajdan wspomnienie

Najbardziej z aresztowania pana Władka ucieszył się chyba sam pan Władek. Próbując wskoczyć ponownie do rzeki, którą kojarzy z młodością.

Lecz tu mielizna i dno muliste. Nurtu karykatura. O śmieszność łatwiej niż o laur bohatera.

środa, 14 lutego 2018

Mieć ciastko i zjeść ciastko

Każdy domorosły myśliciel chętnie przyzna, że chodzi w życiu o piękno i prawdę.

Niestety, z dwojga można mieć naraz tylko jedno.

wtorek, 13 lutego 2018

Sędzia też tylko człowiek

Gdyby sędziowie byli takimi nadludźmi, na jakich się kreują, to jednym z nich nie mogłaby być ta pani o śmiesznym głosie, co to straszy od roku w Trybunale.

poniedziałek, 12 lutego 2018

Monumentalne lustro

W czasach walki o równość i emancypację chyba oczywiste jest, że obok pomnika Nieznanego Żołnierza powinien zostać natychmiast dostawiony pomnik Znanego Nieżołnierza.

niedziela, 11 lutego 2018

Czyste uczucie ojczyste

Polak z punktu widzenia Polaka ma głównie tę przewagę nad nie-Polakiem, że można go nienawidzić w języku ojczystym.

sobota, 10 lutego 2018

Na białym tle

Gdyby nie kilku Kimów i kliku Parków, taka olimpiada mogłaby zadowolić gusta najwybredniejszego z rasistów. Nikt z dżungli, ni z pustyni na stoku się przecież nie zawieruszy.

piątek, 9 lutego 2018

Prawie wybuch prawie w samolocie

Kolejny zamach na skalę naszych możliwości - właściciel nielatającego samolotu podpala w jego cieniu własną budkę z kebabami. A wszystko na oczach służb.

Niby Palestyńczyk, ale fantazja ściśle nadwiślańska.

czwartek, 8 lutego 2018

Miś Obajtek

Polska nareszcie w centrum wszechświata. Wystarczył jeden burmistrz Pcimia na zbyt wysokim stołku, a giełda w Nowym Jorku natychmiast tąpnęła.

Strach się bać, co będzie, kiedy wymienimy resztę kadr.

środa, 7 lutego 2018

Zidentyfikowany obiekt latający

Samochody w skali planetarnej cieszą się coraz gorszą prasą. Nic więc dziwnego, że producenci poszukują nowych rynków zbytu w otwartej przestrzeni kosmicznej.

wtorek, 6 lutego 2018

Ra

W takiego Boga-Słońce można by nawet od biedy uwierzyć. Zwłaszcza w okolicznościach rodzimej a plugawej niby-nocy prawie polarnej.

A potem tylko zapisać się do inkwizycji, by palić świętokradcze i obmierzłe z punktu widzenia doktryny solaria.

poniedziałek, 5 lutego 2018

Blitzkrieg

Dzięki błyskawicznej i zmasowanej akcji reklamowej Polacy przy pomocy jednego drona z kamerą i jednego premiera z angielskim wreszcie przełamali opór na froncie zachodnim.

Nie mając wyboru, postawieni pod ścianą Niemcy po siedemdziesięciu latach wreszcie przyznali się do Hitlera.

niedziela, 4 lutego 2018

Katar, świąd i wysypka

Nic bardziej uciążliwego niż uczulenie na głupotę.

Alergen nie dość że powszechny i całoroczny, to jeszcze bezlitosny: atakuje wszystkie zmysły, odbierając wszelką radość obcowania ze światem.

sobota, 3 lutego 2018

Za mało, za późno?

Z braku Żydów wojewoda zamknął w getcie budynek ambasady Izreala. Tylko czy taki gest dobrej woli zdoła jeszcze ukoić zszargane nerwy braci rodaków?

czwartek, 1 lutego 2018

Nieposkromiona rąsia

Nie ważne, co mówią usta - prawą dłonią Don wszystkich Donów wygłasza odrębne orędzie.

Najwyraźniej jeszcze bardziej prostackie i plugawe, bo tłumacze od języka migowego milczą.

środa, 31 stycznia 2018

Marszu ku centrum złudne obietnice

Szpetna panienka nabiera śmiałości, by oderwać się od prawej ściany i podreptać w stronę środka parkietu. Niestety, nikt tu na nią nie czeka.

Gorzej, dawniejsze bezpieczne miejsce na uboczu też już zajęte! Kaszalotów ci u nas dostatek, a każdy tylko czyha, żeby się jakoś ustawić.

wtorek, 30 stycznia 2018

poniedziałek, 29 stycznia 2018

Delegalizacja generalizacji

Podobno nie można już nawet powiedzieć, że Żydów spalili Polacy.

Teraz trzeba doprecyzować, że byli to wrocławscy Rybacy.

niedziela, 28 stycznia 2018

Akt łaski

Siedziba właściwego władcy Polski przedstawia sobą obraz tak rozpaczliwy, że Amerykańce bomby i rakiety oddadzą nam za darmo.

Pod warunkiem, że wystrzelimy je sami w siebie, by całą tę brzydotę zrównać z ziemią. Tą ziemią.

sobota, 27 stycznia 2018

Moda ponadczasowa

Trudno winić chłopców, że się przebierają - człowiek w niczym nie wygląda lepiej niż w odprasowanym mundurze SS.

piątek, 26 stycznia 2018

Obsługa głosowań w senacie (wersja beta)

Czy senatorów nie można by po prostu zastąpić aplikacją w telefonie? Na tyle prostą oczywiście, żeby starszy pan z Żoliborza nie miał kłopotów z obsługą: tu wpisać, ilu za, tam - ilu przeciw, a wstrzymujących się aparat wyliczy automatycznie...

czwartek, 25 stycznia 2018

Szczytowanie w kurortach

Gdyby forum Panów Tego Świata odbywało się nie w Davos, a pod K2, moglibyśmy wreszcie dyktować warunki.

Niestety, mocni jesteśmy tylko w tych dyscyplinach, które nikogo nie obchodzą.

środa, 24 stycznia 2018

Małżeństwo z nierozsądku

Kto nie ma żony, ni marnej konkubiny, musi pamiętać o urodzinach knypka z wąsem.

Gorzej jeśli zapomni: zamiast cichych dni - noc długich noży.

wtorek, 23 stycznia 2018

Optymizm nie boli

Wychodzi na to, że prawdziwy Polak z natury jest optymistą, co to potrafi docenić jaśniejszy detal w najczarniejszym obrazku.

Ot, przykładowo fakt, iż dżentelmen Adolf nigdy nie przeklinał.

poniedziałek, 22 stycznia 2018

Emaskulacja za pomocą triady

Od takich wiadomości chłopcy popadają w stany lękowe i moczą się w nocy: oto po nafaszerowaną jadem kiełbasianym pojedynczą tancerkę państwo wysyła kilkudziesięciu komandosów i wozy bojowe, gdyż pani zdążyła wyemancypować się do stadium capo di tutti capi chińskiej mafii.

niedziela, 21 stycznia 2018

Jak porywa, skoro nie porywa?

Niestety, na młode lwy lewicy nie chcą głosować nawet ich lwice. I na odwrót.

Skuteczności odmówić nie można im tylko w jednym - faktycznie wyabortowali cały swój elektorat.

sobota, 20 stycznia 2018

Indyk myślał o niedzieli...

...a zwykły kogut biega nawet, jak mu głowę utną.