poniedziałek, 9 kwietnia 2018

Cena i bezcena życia ludzkiego

Amerykański kolega pozazdrościł carewiczowi pożaru, więc u siebie w bloku ogień wnet zorganizował. Lepszy nawet - bo wyżej.

I tylko żadnych dzieci nie udało się puścić z dymem. W cywilizowanym kraju przepisy nie pozwalają. Surowiec oszczędza się na szkolne strzelaniny.

Brak komentarzy:

Publikowanie komentarza