piątek, 27 kwietnia 2018

Kiełbasiany jad

Niejaki kandydat oznajmił, że nie potrzebuje programu.

Dla mieszkańców stolicy to poważna ulga. Na majowego grilla naprawdę nie trzeba kiełbasy wyborczej wątpliwej proweniencji.

Brak komentarzy:

Publikowanie komentarza