sobota, 25 stycznia 2020

piątek, 24 stycznia 2020

Wymiana kadr

Zmierzamy nieuchronnie w stronę ostatecznego rozwiązania, czyli tzw. opcji zerowej, kiedy to wyłączeni i poddani wymianie zostają wszyscy sędziowie. Dalej: posłowie, ministrowie i prezydenci, a nawet sam prezes. Oraz nauczyciele i lekarze, milicjanci i taksówkarze, księgowe i krawcy, sklepowe i hydraulicy, zakonnice i cyrkowcy. Wreszcie - stróże i ciecie całej ojczyzny.

Jednym słowem wszyscy Polacy.

Tylko kto zechce nas na tym niewdzięcznym posterunku zastąpić?

czwartek, 23 stycznia 2020

Styl argumentowania styliskiem

Skoro pan prezydent tak bardzo boi się niskorosłego carewicza, mógł przecież poprosić o pomoc górników.

Akurat by się chłopy na gościnnych występach w Izraelu rozgrzały przed pacyfikacją sędziów.

środa, 22 stycznia 2020

Poparci mimo woli

Najtajniejsze z tajnych u nas listy poparcia.

Wstydzą się bowiem i jedni, i drudzy. No bo co to za Polak, co to popiera obcych, a nie rodzinę? I na co komu nieudaczny bohater romantyczny, który cudzego poparcia potrzebuje?

wtorek, 21 stycznia 2020

Środek na wzdęcia nawet nie pomoże

Każdy Polak, anioł niemal niepokalany, defekuje raczej niechętnie.

Być może dlatego pan prezydent taki nadęty?

poniedziałek, 20 stycznia 2020

Szata czyni człowieka

Amerykańska akademia może nie przydzielić Oscara, który nam się jak psu buda należy, z prostej niestety przyczyny: ateusze i innowierce nie pojmą, w czym dokładnie leży różnica pomiędzy facetem, który nosi sukienkę na serio, a tym, co tylko na niby.

niedziela, 19 stycznia 2020

Zdrowy instynkt

Ludzie tak chętnie czytają kryminały, bo chcieliby mordować bliźnich, ale się wstydzą, że nie wiedzą jak.

sobota, 18 stycznia 2020

Hydrologia w służbie cywilizacji

Słusznie ich nasza Beata skrzyczała! Niech prostaki wiedzą, że cywilizacja kończy się na Odrze i Nysie. I to po naszej stronie.

A gdyby chcieli się jednak załapać, to trzeba będzie rzeki przesunąć. Jak ładnie poproszą - pomożemy. Ekspertów od przekopu ci u nas dostatek.

piątek, 17 stycznia 2020

Dzień niewyzwolenia

W dniu dzisiejszym ostentacyjnie nie obchodzimy rocznicy wyzwolenia miasta, którego nie było przez armię, której nie lubimy.

Cóż jednak począć, skoro dusza polska w dni powszednie cierpi, rwąc się do świętowania?

Może by tak winę za zaistniałą sytuację zrzucić na Amerykanów? Przecież gdyby się byli pospieszyli, mogli zdobyć i Berlin, i w nagrodę - Warszawę.

Takie zaś niewyzwolenie zasługuje na odrębne święto w odpowiednio mrocznej i martyrologicznej oprawie rac i rozdzierania szat na najwyższym szczeblu państwowo-kościelnym!

czwartek, 16 stycznia 2020

Pazerni na pustkę

Nie po to człowiek tyra jak nieprzytomny, żeby potem jeszcze konsumpcję ograniczać.

Chyba żeby kazali mu płacić za niekupowanie, a każda nieposiadana rzecz świadczyłaby odtąd o wysokim statusie.

środa, 15 stycznia 2020

Nie mamy nic do ukrycia, ale i tego się wstydzimy!

O polskich sprawach - koniecznie w Polsce i tylko w polskim języku.

Najlepiej w dźwiękoszczelnym schronie i pod kołdrą.

Inaczej zaraz zacznie się gdakanie zachodnich zawistników.

poniedziałek, 13 stycznia 2020

Rozum ciasny, ale własny

Otóż niech się szydercy nie natężają - pan premier nie nasiąkł komunizmem ani w peerelowskim żłobku, ani w przedszkolu, ani tym bardziej w szkole, gdyż od maleńkości świadom perfidii przeciwnika po prostu niczego się tam nie nauczył.

Niezłomny w swojej umysłowej ciasnocie.

niedziela, 12 stycznia 2020

Gimnastyka dyplomatyczna

Ajatollah mniej zwinny niż mały rosyjski dżudoka - nie zdążył na miejsce zbrodni podłożyć brzozy, więc teraz winę za upadek samolotu będzie musiał wziąć całą na siebie.

I tylko Antki tego świata niepocieszone, bo zabrano im spisek do demaskacji.

sobota, 11 stycznia 2020

Lekarz, polityk, marszałek... szatan

Gdyby pan marszałek był taki niewinny, toby zanim agenciaki nie biegały. Pewnie na dwie kieszenie kradł i brał, bo nie dość że polityk, to jeszcze i lekarz. Najgorsza kombinacja. Widział kto takiego uczciwego?

No chyba że pana poprzedniego marszałka, tego, co pracuje dla idei.

piątek, 10 stycznia 2020

W grze o tron zawodnik mówi: pas

Niby zwolnił się z pałacu niczym pierwszy lepszy kamerdyner, jednak trudno go do końca winić. Odkąd brat okazał się tęgim rozpłodowcem, dla Rudego Księcia droga do tronu znacząco się wydłużyła.

Być może chłopina miał już po prostu dość czekania na pomór w rodzinie.

czwartek, 9 stycznia 2020

Adaptuj się lub giń

W pożarach Australii zginęło ponoć kilkudziesięciu ludzi oraz aż pół miliarda zwierząt. Teoria uczy zaś, że wymrzeć muszą gatunki nieprzystosowane.

Nieprzystosowane do piekła, które im urządziliśmy.

środa, 8 stycznia 2020

Złote usta, mowa pusta

Prezydent jednak nie jedzie do Izraela.

Podobno za mało śniegu na wzgórzach Golan.

I nikt nie ma ochoty na pustosłowie. Przynajmniej z naszych rodzimych złotych ust.

wtorek, 7 stycznia 2020

poniedziałek, 6 stycznia 2020

Wielbłądy łagodzą obyczaje?

Trzej królowie w jednym orszaku to gwarantowane zamieszanie logistyczne i protokolarne. Zwłaszcza jeśli podróżuje się po polu minowym, jakim od zawsze pozostaje Bliski Wschód.

niedziela, 5 stycznia 2020

Bukmaherskie złote żniwa

Rzekomo mucha w budce sprawi, że emocje Polaków zapłoną niczym australijski busz, a zderzenie dwóch Bartków hukiem zagłuszy wszystkie eksplozje od Bagdadu po Teheran.

Tak potężną mamy w kraju opozycję, że globalne zagadnienia bledną, a świat wstrzymuje oddech. Co to będzie na Platformie?!

sobota, 4 stycznia 2020

Garstka bladych twarzy stłoczona na kresach Eurazji i amerykańskim wygwizdowie

Nie zapominajmy w swej pysze, że z perskiej perspektywy nasza cywilizacja to jedynie sezonowa moda, która może przeminąć tak szybko, jak się pojawiła.

piątek, 3 stycznia 2020

Najbardziej charakterystyczny gatunek Polaka

Australia płonie, więc przez okienko telewizora w panice biegną koale i skaczą kangury.

U nas w podobnym przypadku pokazywano by pewnie posłów z ulicy Wiejskiej - charyzmatyczne człekokształtne najbardziej charakterystyczne dla naszego klimatu.

czwartek, 2 stycznia 2020

Prochu żal

Znów zamiast huknąć raz a porządnie w jakieś duże skupisko półgłówków, ludzkość wybrała miliony drobnych eksplozji, za którymi poszło co najwyżej wycie sąsiedzkich piesków.

Tak rozmieniając się na drobne, żadnej poważnej sprawy nigdy nie załatwimy.

środa, 1 stycznia 2020

Chudego roku!

Na nowy rok życzmy sobie aktywnej polityki proklimatycznej w tradycyjnie polskim wydaniu - kartek na mięso i benzynę.

Ojce i dziady czasów PRL w tym jednym przynajmniej dumnie wyprzedzały swoją epokę!