czwartek, 18 czerwca 2020

I tylko czarnej teczki żal

Z polskiej tradycji politycznej zniknęła niestety instytucja czarnej teczki, u zarania Rzeczypospolitej gwarantująca przynajmniej wejście do finałowej tury wyborów prezydenckich.

Wielka szkoda. Człowiek chętnie wyobraziłby sobie wszystkie te brudy, które wyciągnięte w stosownym momencie mogłyby pogrążyć i skompromitować kontrkandydatów.

Wyobraziłby tylko, bo przecież prawdziwa kompromitacja jest już dzisiaj niemożliwa. Naszym wszystko uchodzi na sucho, tamtym przeciwnie - nic nie pomoże.

Brak komentarzy:

Publikowanie komentarza