Komuniści w parlamencie z miejsca obnażyli swe szpetne oblicza.
I to do tego w miejscu wytężonej pracy legislacyjnej!
Statystycznie - by odpowiednio odzwierciedlać narodowe skłonności - w rządzie polskim powinien być nie jeden minister często pijany, tylko jeden czasami trzeźwy.
Eh, gdyby tak wydało się, że nie tylko terrorystyczny pejdżer, ale i telefon w dowolnej kieszeni może w każdej chwili eksplodować, strach przynajmniej na moment by nas otrzeźwił.
Zanim wpadlibyśmy w internet przez jakieś nowe bezpieczne okienko.
Niestety, pan Prezes, jako nieobcujący z kobietami, myli się.
Młode Polki piją głównie po to, by móc zadawać się z młodymi Polakami, których trudno nie uznać za obmierzłych.
Gdyby wytrzeźwiały, dzieci nie byłoby w ogóle.