Na mundialu Francja zagrała sama ze sobą.
Jak to w rodzinie - skończyło się na podpalaniu ulic.
Na mundialu Francja zagrała sama ze sobą.
Jak to w rodzinie - skończyło się na podpalaniu ulic.
Pan Zbyszek jako przywódca zorganizowanej grupy przestępczej może jedynie zazdrościć meksykańskim kolegom. Tam kartel prędzej podpali świat cały, niż pozwoli państwu znieważać swojego jefe.
Ameryka najechała Kalifornię.
Jak uczy doświadczenie Ukrainy - mniejszy wcale nie stoi na straconej pozycji...
Koreańczycy z południa wiele wysiłku włożyli w to, żebyśmy zatęsknili za tamtejszymi telefonami, grupami wokalno-tanecznymi, a nawet kiszonkami...
...kiedy już Koreańczycy z północy obrócą je wszystkie w radioaktywny pył.
Czyli wg najnowszych wskazań - całkiem niedługo.
Żeby mieć dwa rządy naraz, pozostaje jeszcze najprostsze rozwiązanie: dwupaństwowe.
To które prawie sprawdziło się pomiędzy rzeką Jordan a Śródziemnym Morzem. Z naciskiem na prawie.
Cały ten niby-przewrót Ruskie zorganizowali oczywiście po złości.
Żeby naszemu Prezesowi kochanemu, świeżo po intronizacji, zepsuć konwencję.
Telewizja bowiem - z przyczyn zupełnie niejasnych - od sapania i dziamdziania na chwałę Rzeczypospolitej woli czołgi w akcji.
Niespokojnie w Jerozolimie.
No, ale wyobraźmy sobie, co by się działo, gdyby to w Warszawie stolicę mieli nie tylko Polacy, ale jeszcze jacyś drudzy.
Z twarzy, a także upodobań kulinarnych, do pierwszych nawet dosyć podobni, lecz o kompletnie innych zapatrywaniach na sprawy kluczowe.
Począwszy od alkoholu...