środa, 28 lutego 2018

Syzyfowe prace

Pracują ciężko, ale na koniec dnia, tygodnia, miesiąca praca żadna nie jest wykonana, a cel pozostaje nieosiągnięty.

Gdyby zajmowali się czymś ponad przelewanie z pustego w próżne, dawno zasłużyliby na prawdziwą nagrodę. A tak - musi wystarczyć im te marne kilkadziesiąt tysięcy na głowę wypłacane pośród niemądrego populistycznego zgiełku.

wtorek, 27 lutego 2018

Niezłomnie w lakierkach

Władza niby tzw. wyklętych fetuje, ale sama woli mundurowych, co to będą konfetti wycinać i pustym głowom bez opamiętania salutować.

Zresztą do zbłoconego polskiego lasu nie pasuje ani obowiązkowy garnitur, ani tym bardziej limuzyna.

poniedziałek, 26 lutego 2018

Urubkowski, neofita wśród Polaków

Kazach został Polakiem i od razu wstąpiła weń ułańska fantazja. Może nie zginie szarżując z szablą na czołgi, ale z pewnością robi wiele, żeby przynajmniej umrzeć młodo.

niedziela, 25 lutego 2018

Naród stodoły szanujący

Polskiego Holokaustu nie było.

Ludziom stodół żal, a na bardziej wydajne rozwiązanie brakło kompetencji techniczno-logistycznych.

sobota, 24 lutego 2018

Wszechprojektowanie stron bbb

Okazuje się, że internet - na zgubę cywilizacji i oświecenia - został wynaleziony w laboratorium KGB.

I tylko biedny Związek Radziecki chwili chwały swych dzielnych chłopców nie doczekał.

piątek, 23 lutego 2018

czwartek, 22 lutego 2018

Polonosceptyczni żyją krócej!

Wkrótce za sprawą odpowiedniego edyktu wykaże się światu, że Polacy uratowali również większość Syryjczyków.

Reszta zaś - ci, co jednak zginęli - to chyba tylko na złość, z wrodzonego polonosceptycyzmu.

środa, 21 lutego 2018

Ajatollahowie wszystkich krajów, łączcie się!

Nieoczekiwanie znaleźliśmy się w jednej drużynie z Iranem. Nasi nowi przyjaciele zacierają ręce w oczekiwaniu na polską eksportową specjalność, wirówkę nonsensu, licząc, że jej naczelny propagator, Ajatollah Antoni znacząco wpłynie na przyspieszenie - wspólnego już - programu atomowego.

wtorek, 20 lutego 2018

Wielki strateg

Kiedy się potknie i na pobliskim krawężniku straci wszystkie zęby, klakierzy wnet zakrzykną: taki był plan, pusta paszcza lepiej mlaszcze!

No, a na koniec można przecież jeszcze wstać z kolan.

poniedziałek, 19 lutego 2018

Zbyt blade i za bardzo rozchełstane

Uchodźcy nie zgwałcą polskich kobiet.

Za sprawą głębokich i nieprzekraczalnych różnic w kanonach piękna.

niedziela, 18 lutego 2018

Geopolityczna czarna dupa godna pozazdroszczenia

Najbardziej heroicznie być Kurdem. Od zawsze pod zaborami, na co dzień stawiać czoła Turkom, Irańczykom, Syryjczykom, Irakijczykom, a nawet Ruskim.

Czekając tylko, kiedy amerykański sprzymierzeniec wbije nóż w plecy.

sobota, 17 lutego 2018

J23 znów nadaje

Premier niczym Hans Kloss, bez kompleksów między Niemców kroczy.

Gazociągu nie zamknie, pustych słów na wiatr sporo rzuci, zachodniego sojusznika rozczaruje, więc na koniec dnia i z takiego przypadkowego szpiona Moskwa pożytek mieć będzie.

piątek, 16 lutego 2018

czwartek, 15 lutego 2018

Słodkie kajdan wspomnienie

Najbardziej z aresztowania pana Władka ucieszył się chyba sam pan Władek. Próbując wskoczyć ponownie do rzeki, którą kojarzy z młodością.

Lecz tu mielizna i dno muliste. Nurtu karykatura. O śmieszność łatwiej niż o laur bohatera.

środa, 14 lutego 2018

Mieć ciastko i zjeść ciastko

Każdy domorosły myśliciel chętnie przyzna, że chodzi w życiu o piękno i prawdę.

Niestety, z dwojga można mieć naraz tylko jedno.

wtorek, 13 lutego 2018

Sędzia też tylko człowiek

Gdyby sędziowie byli takimi nadludźmi, na jakich się kreują, to jednym z nich nie mogłaby być ta pani o śmiesznym głosie, co to straszy od roku w Trybunale.

poniedziałek, 12 lutego 2018

Monumentalne lustro

W czasach walki o równość i emancypację chyba oczywiste jest, że obok pomnika Nieznanego Żołnierza powinien zostać natychmiast dostawiony pomnik Znanego Nieżołnierza.

niedziela, 11 lutego 2018

Czyste uczucie ojczyste

Polak z punktu widzenia Polaka ma głównie tę przewagę nad nie-Polakiem, że można go nienawidzić w języku ojczystym.

sobota, 10 lutego 2018

Na białym tle

Gdyby nie kilku Kimów i kliku Parków, taka olimpiada mogłaby zadowolić gusta najwybredniejszego z rasistów. Nikt z dżungli, ni z pustyni na stoku się przecież nie zawieruszy.

piątek, 9 lutego 2018

Prawie wybuch prawie w samolocie

Kolejny zamach na skalę naszych możliwości - właściciel nielatającego samolotu podpala w jego cieniu własną budkę z kebabami. A wszystko na oczach służb.

Niby Palestyńczyk, ale fantazja ściśle nadwiślańska.

czwartek, 8 lutego 2018

Miś Obajtek

Polska nareszcie w centrum wszechświata. Wystarczył jeden burmistrz Pcimia na zbyt wysokim stołku, a giełda w Nowym Jorku natychmiast tąpnęła.

Strach się bać, co będzie, kiedy wymienimy resztę kadr.

środa, 7 lutego 2018

Zidentyfikowany obiekt latający

Samochody w skali planetarnej cieszą się coraz gorszą prasą. Nic więc dziwnego, że producenci poszukują nowych rynków zbytu w otwartej przestrzeni kosmicznej.

wtorek, 6 lutego 2018

Ra

W takiego Boga-Słońce można by nawet od biedy uwierzyć. Zwłaszcza w okolicznościach rodzimej a plugawej niby-nocy prawie polarnej.

A potem tylko zapisać się do inkwizycji, by palić świętokradcze i obmierzłe z punktu widzenia doktryny solaria.

poniedziałek, 5 lutego 2018

Blitzkrieg

Dzięki błyskawicznej i zmasowanej akcji reklamowej Polacy przy pomocy jednego drona z kamerą i jednego premiera z angielskim wreszcie przełamali opór na froncie zachodnim.

Nie mając wyboru, postawieni pod ścianą Niemcy po siedemdziesięciu latach wreszcie przyznali się do Hitlera.

niedziela, 4 lutego 2018

Katar, świąd i wysypka

Nic bardziej uciążliwego niż uczulenie na głupotę.

Alergen nie dość że powszechny i całoroczny, to jeszcze bezlitosny: atakuje wszystkie zmysły, odbierając wszelką radość obcowania ze światem.

sobota, 3 lutego 2018

Za mało, za późno?

Z braku Żydów wojewoda zamknął w getcie budynek ambasady Izreala. Tylko czy taki gest dobrej woli zdoła jeszcze ukoić zszargane nerwy braci rodaków?

czwartek, 1 lutego 2018

Nieposkromiona rąsia

Nie ważne, co mówią usta - prawą dłonią Don wszystkich Donów wygłasza odrębne orędzie.

Najwyraźniej jeszcze bardziej prostackie i plugawe, bo tłumacze od języka migowego milczą.