wtorek, 20 lutego 2018

Wielki strateg

Kiedy się potknie i na pobliskim krawężniku straci wszystkie zęby, klakierzy wnet zakrzykną: taki był plan, pusta paszcza lepiej mlaszcze!

No, a na koniec można przecież jeszcze wstać z kolan.

poniedziałek, 19 lutego 2018

Zbyt blade i za bardzo rozchełstane

Uchodźcy nie zgwałcą polskich kobiet.

Za sprawą głębokich i nieprzekraczalnych różnic w kanonach piękna.

niedziela, 18 lutego 2018

Geopolityczna czarna dupa godna pozazdroszczenia

Najbardziej heroicznie być Kurdem. Od zawsze pod zaborami, na co dzień stawiać czoła Turkom, Irańczykom, Syryjczykom, Irakijczykom, a nawet Ruskim.

Czekając tylko, kiedy amerykański sprzymierzeniec wbije nóż w plecy.

sobota, 17 lutego 2018

J23 znów nadaje

Premier niczym Hans Kloss, bez kompleksów między Niemców kroczy.

Gazociągu nie zamknie, pustych słów na wiatr sporo rzuci, zachodniego sojusznika rozczaruje, więc na koniec dnia i z takiego przypadkowego szpiona Moskwa pożytek mieć będzie.

piątek, 16 lutego 2018

czwartek, 15 lutego 2018

Słodkie kajdan wspomnienie

Najbardziej z aresztowania pana Władka ucieszył się chyba sam pan Władek. Próbując wskoczyć ponownie do rzeki, którą kojarzy z młodością.

Lecz tu mielizna i dno muliste. Nurtu karykatura. O śmieszność łatwiej niż o laur bohatera.

środa, 14 lutego 2018

Mieć ciastko i zjeść ciastko

Każdy domorosły myśliciel chętnie przyzna, że chodzi w życiu o piękno i prawdę.

Niestety, z dwojga można mieć naraz tylko jedno.

wtorek, 13 lutego 2018

Sędzia też tylko człowiek

Gdyby sędziowie byli takimi nadludźmi, na jakich się kreują, to jednym z nich nie mogłaby być ta pani o śmiesznym głosie, co to straszy od roku w Trybunale.

poniedziałek, 12 lutego 2018

Monumentalne lustro

W czasach walki o równość i emancypację chyba oczywiste jest, że obok pomnika Nieznanego Żołnierza powinien zostać natychmiast dostawiony pomnik Znanego Nieżołnierza.

niedziela, 11 lutego 2018

Czyste uczucie ojczyste

Polak z punktu widzenia Polaka ma głównie tę przewagę nad nie-Polakiem, że można go nienawidzić w języku ojczystym.

sobota, 10 lutego 2018

Na białym tle

Gdyby nie kilku Kimów i kliku Parków, taka olimpiada mogłaby zadowolić gusta najwybredniejszego z rasistów. Nikt z dżungli, ni z pustyni na stoku się przecież nie zawieruszy.

piątek, 9 lutego 2018

Prawie wybuch prawie w samolocie

Kolejny zamach na skalę naszych możliwości - właściciel nielatającego samolotu podpala w jego cieniu własną budkę z kebabami. A wszystko na oczach służb.

Niby Palestyńczyk, ale fantazja ściśle nadwiślańska.

czwartek, 8 lutego 2018

Miś Obajtek

Polska nareszcie w centrum wszechświata. Wystarczył jeden burmistrz Pcimia na zbyt wysokim stołku, a giełda w Nowym Jorku natychmiast tąpnęła.

Strach się bać, co będzie, kiedy wymienimy resztę kadr.

środa, 7 lutego 2018

Zidentyfikowany obiekt latający

Samochody w skali planetarnej cieszą się coraz gorszą prasą. Nic więc dziwnego, że producenci poszukują nowych rynków zbytu w otwartej przestrzeni kosmicznej.

wtorek, 6 lutego 2018

Ra

W takiego Boga-Słońce można by nawet od biedy uwierzyć. Zwłaszcza w okolicznościach rodzimej a plugawej niby-nocy prawie polarnej.

A potem tylko zapisać się do inkwizycji, by palić świętokradcze i obmierzłe z punktu widzenia doktryny solaria.

poniedziałek, 5 lutego 2018

Blitzkrieg

Dzięki błyskawicznej i zmasowanej akcji reklamowej Polacy przy pomocy jednego drona z kamerą i jednego premiera z angielskim wreszcie przełamali opór na froncie zachodnim.

Nie mając wyboru, postawieni pod ścianą Niemcy po siedemdziesięciu latach wreszcie przyznali się do Hitlera.

niedziela, 4 lutego 2018

Katar, świąd i wysypka

Nic bardziej uciążliwego niż uczulenie na głupotę.

Alergen nie dość że powszechny i całoroczny, to jeszcze bezlitosny: atakuje wszystkie zmysły, odbierając wszelką radość obcowania ze światem.

sobota, 3 lutego 2018

Za mało, za późno?

Z braku Żydów wojewoda zamknął w getcie budynek ambasady Izreala. Tylko czy taki gest dobrej woli zdoła jeszcze ukoić zszargane nerwy braci rodaków?

czwartek, 1 lutego 2018

Nieposkromiona rąsia

Nie ważne, co mówią usta - prawą dłonią Don wszystkich Donów wygłasza odrębne orędzie.

Najwyraźniej jeszcze bardziej prostackie i plugawe, bo tłumacze od języka migowego milczą.