W czasach politycznej poprawności rządowe samce alfa mogą podrywać już tylko... myśliwce.
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą poprawność polityczna. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą poprawność polityczna. Pokaż wszystkie posty
wtorek, 26 marca 2024
niedziela, 28 listopada 2021
Promocji przywłaszczanie
Czy białym w ogóle wypada celebrować czarny piątek?
Czy może to już kulturowa apropriacja?
piątek, 3 lipca 2020
Słoik, w złym tego słowa znaczeniu
Nie od dziś wiadomo, że pan prezydent pogardza polityczną poprawnością...
Jadnak nadużywając słowa Warszawka, powinien liczyć się z tym, że prędzej niż później niezłomny lud stolicy postanowi wyprowadzić go z miasta, którego tak bardzo nie ceni.
Jadnak nadużywając słowa Warszawka, powinien liczyć się z tym, że prędzej niż później niezłomny lud stolicy postanowi wyprowadzić go z miasta, którego tak bardzo nie ceni.
poniedziałek, 30 grudnia 2019
Koniec małżeństw z miłości (do pieniędzy)
Jeżeli poprawność spod znaku ja-też miałaby postępować, prędzej niż później na celowniku znajdą się stare dziady, łowiące gibkie ciała drugich i trzecich żon na prestiż i pieniądze.
W końcu wykorzystują pozycję, by wyzyskiwać seksualnie wbrew estetycznym ograniczeniom i oporom! Czyli właściwie molestują...
Młodym samicom pozostanie zaś poszukiwać dobrobytu na własną rękę. Lub w wąskim kręgu milionerów-równolatków.
W końcu wykorzystują pozycję, by wyzyskiwać seksualnie wbrew estetycznym ograniczeniom i oporom! Czyli właściwie molestują...
Młodym samicom pozostanie zaś poszukiwać dobrobytu na własną rękę. Lub w wąskim kręgu milionerów-równolatków.
poniedziałek, 25 lutego 2019
Brudna wojna
My ich czarno-białym, że niby bieda, ale tamci poprawiają Indianichą! A przy takiej nasza bufetowa dosłownie blednie...
I znowu Polak bez szans - za mało losem pognębiony, żeby z troską się nad nim dla win odkupienia pochylać.
I znowu Polak bez szans - za mało losem pognębiony, żeby z troską się nad nim dla win odkupienia pochylać.
wtorek, 13 marca 2018
Sezon polowań
Poprawność polityczna zbiera zwiędłe żniwo: już nawet sprzedajnego czekisty nie pozwolą człowiekowi w spokoju zamordować.
Carewicz niskorosły a wielkoduszny po swoim szpionie, Snowdenie by tak nie płakał. Skoro tylko zdołacie go dopaść, niech zdycha. U nas, na wschodzie sezon polowań trwa bezterminowo.
Carewicz niskorosły a wielkoduszny po swoim szpionie, Snowdenie by tak nie płakał. Skoro tylko zdołacie go dopaść, niech zdycha. U nas, na wschodzie sezon polowań trwa bezterminowo.
czwartek, 1 marca 2018
Elektrowstrząsy
Polityczna poprawność polega na tym, żeby do mówienia nie używać słów, którymi się myśli.
Choć w przypadku większości tzw. uczestników debaty serie niekontrolowanych a przypadkowych wyładowań elektrycznych w mózgu naprawdę trudno nazwać myśleniem.
Choć w przypadku większości tzw. uczestników debaty serie niekontrolowanych a przypadkowych wyładowań elektrycznych w mózgu naprawdę trudno nazwać myśleniem.
piątek, 6 października 2017
Jak bronić słabej płci, skoro nie słaba?
Chciało by się zauważyć, że tchórzliwą władzę stać jedynie na rozprawę z organizacjami bezbronnych pań. Wytatuowane stowarzyszenia kibicowskie niezapowiedzianych najść spodziewać się nie muszą.
Niestety, to uwaga seksistowska, więc zapewne niesłuszna i nieprawdziwa.
Niestety, to uwaga seksistowska, więc zapewne niesłuszna i nieprawdziwa.
piątek, 24 marca 2017
Podejrzany kandydat Makaron
Francuzom podłożono podejrzanie perfekcyjnego kandydata: socjalistę o konserwatywno-liberalnych poglądach, poprawnego, całuśnego i bez choćby cienia prokuratorskiego zarzutu na karku. Na domiar złego - kandydata z poważnymi szansami na zwycięstwo.
Z pewnością jest to prowokacja. O czym najdobitniej świadczy fakt, iż jej autor oraz jego motywacje wciąż pozostają nieznane.
Z pewnością jest to prowokacja. O czym najdobitniej świadczy fakt, iż jej autor oraz jego motywacje wciąż pozostają nieznane.
poniedziałek, 29 lutego 2016
Polak murzynem Europy
Ani jednej statuetki, ani nawet nominacji. I dla naszych, i dla czarnych.
Tamci na pocieszenie dostali przynajmniej prezydenta. My jak zwykle nic!
Tamci na pocieszenie dostali przynajmniej prezydenta. My jak zwykle nic!
czwartek, 25 grudnia 2014
Skandynawski kryminał
Sąsiad źle sortuje śmieci, więc jest szantażowany. Spada śnieg, dużo śniegu. Do wiosny nic się nie dzieje.
Ktoś znajduje posiniaczonego kota. Spada śnieg. Do wiosny cisza.
Przyjeżdża flegmatyczny komisarz-feminista. Ma dużo roboty. Całe doskonałe miasteczko umarło z nudy i politycznej poprawności.
A czytelnik wraz z nim.
Ktoś znajduje posiniaczonego kota. Spada śnieg. Do wiosny cisza.
Przyjeżdża flegmatyczny komisarz-feminista. Ma dużo roboty. Całe doskonałe miasteczko umarło z nudy i politycznej poprawności.
A czytelnik wraz z nim.
piątek, 25 kwietnia 2014
Wyrównywanie szans
W ramach akcji afirmatywnej ładnym winno się łamać nosy. Żeby nie mieli łatwiej niż inni!
piątek, 28 lutego 2014
Kindersztuba
Strach jeździć do tej Europy, nawet heil Hitler celnikowi rzucić na do widzenia nie wolno!
czwartek, 12 września 2013
Biegła przez ciemny las
Gęsto pojawiające się przy takich okazjach wykraczające daleko poza poprawność polityczną samcze komentarze nie bez przyczyny oburzają kobietę współczesną i wyzwoloną.
Nie bez przyczyny również do kwestii gwałtu mężczyzna - nie mniej przecież współczesny, choć wcale nie wyzwolony - ma stosunek bardziej złożony.
Rzecz wcale nie w źle pojętej solidarności. Gorzej - sprawa jest zupełnie naturalna. Tylko mężczyzna bowiem potrafi zrozumieć niepohamowaną naturę popędu. Ukształtowanego w ten sposób na drodze ewolucji i... przydającego wdzięku w oczach płci przeciwnej.
Niestety, każde lekarstwo w nadmiarze potrafi zaszkodzić.
Nie bez przyczyny również do kwestii gwałtu mężczyzna - nie mniej przecież współczesny, choć wcale nie wyzwolony - ma stosunek bardziej złożony.
Rzecz wcale nie w źle pojętej solidarności. Gorzej - sprawa jest zupełnie naturalna. Tylko mężczyzna bowiem potrafi zrozumieć niepohamowaną naturę popędu. Ukształtowanego w ten sposób na drodze ewolucji i... przydającego wdzięku w oczach płci przeciwnej.
Niestety, każde lekarstwo w nadmiarze potrafi zaszkodzić.
poniedziałek, 20 maja 2013
Członkini
Emancypacja na płaszczyźnie językowej postępuje z wdziękiem i lekkością ruskiego czołgu.
Zanim więc w imię poprawności powołamy do słownika kolejny nowotwór, warto sięgnąć po naturalną alternatywę.
Niech od dziś w skład organizacji, ugrupowań, kapituł i zarządów prócz członków wchodzą także i pochwy.
Zanim więc w imię poprawności powołamy do słownika kolejny nowotwór, warto sięgnąć po naturalną alternatywę.
Niech od dziś w skład organizacji, ugrupowań, kapituł i zarządów prócz członków wchodzą także i pochwy.
wtorek, 28 sierpnia 2012
Niepoprawna krew z krwi
Nepotyzm to w istocie jedynie łagodniejsze oblicze rasizmu.
Całkiem naturalnie chodzi o to, by rzadkie zasoby trafiły w ręce naszych kosztem obcych. Kwestia biologicznego przetrwania.
Jakbyśmy się naszej natury nie wstydzili, pozostaje ona naturą. Dlatego też fałszywa poprawność skazana jest na klęskę.
Całkiem naturalnie chodzi o to, by rzadkie zasoby trafiły w ręce naszych kosztem obcych. Kwestia biologicznego przetrwania.
Jakbyśmy się naszej natury nie wstydzili, pozostaje ona naturą. Dlatego też fałszywa poprawność skazana jest na klęskę.
czwartek, 14 kwietnia 2011
Niezgoda
Dosyć znany portal społecznościowy, ten na f, próbuje retuszować rzeczywistość, amputując użytkownikom połowę – ważniejszą! – ich człowieczeństwa.
Co to za przyjemność ciągle się zgadzać, być na tak, lubić to?! My, w Mieście Gówna zgadzamy się – ale tylko na negację. Kiedy tylko mamy ochotę, czyli prawie zawsze, zaznaczając autorowi niesłuszność.
Gdyż tylko bunt przeciw zastanym prawdom stanowić może narzędzie postępu.
Co to za przyjemność ciągle się zgadzać, być na tak, lubić to?! My, w Mieście Gówna zgadzamy się – ale tylko na negację. Kiedy tylko mamy ochotę, czyli prawie zawsze, zaznaczając autorowi niesłuszność.
Gdyż tylko bunt przeciw zastanym prawdom stanowić może narzędzie postępu.
środa, 10 listopada 2010
Równiejsi
Jestem ładna, mądra, pracowita. I dlatego mnie nie przyjęli. Zgodnie z ustawą, moje miejsce trzymają dla jakiegoś brzydkiego i leniwego głupka.
Pozytywna dyskryminacja to nadal dyskryminacja. Równość to groźna utopia.
Pozytywna dyskryminacja to nadal dyskryminacja. Równość to groźna utopia.
środa, 8 września 2010
Międzynarodowy dzień rasizmu
Stereotypy, uprzedzenia, a nawet rasizm to użyteczne narzędzia porządkowania napierającej zewsząd rzeczywistości. Bez odpowiedniego oprzyrządowania służącego oddzielaniu swoich od obcych dychotomiczny umysł ludzki czekałby nieuchronny kolaps.
Zresztą dopiero człowiek wyzwolony od wszelkich przesądów to prawdziwie niebezpieczny fanatyk!
Zresztą dopiero człowiek wyzwolony od wszelkich przesądów to prawdziwie niebezpieczny fanatyk!
poniedziałek, 26 lipca 2010
Lifestyle placement
Krzykliwe parady to już przeżytek. Niebezpieczny przeżytek. By dalej poprawiać poprawność, potrzeba nowego wehikułu.
Skupić się przy tym należy nie na dawno już przekonanych jasnogrodzianach, tylko na ariergardzie postępu, ludzie ciemnym i zabobonnym. Jak zaś wiadomo lud ów czerpie prawdę objawioną z jednego tylko źródła – ulubionego serialu.
Gdyby tak w „M jak miłość” umiejętnie przeprowadzić wątek homoseksualny (dajmy na to: córka proboszcza, wielce sympatyczna i muskularna lesbijka, grana przez Małgosię Kożuchowską lub nawet Joasię Brodzik, ratuje powstańczy cmentarz przed ruskimi szabrownikami), za dziesięć lat wszyscy Polacy będą żyć w jednopłciowych związkach partnerskich.
A za lat pięćdziesiąt, gdy M ustąpi miejsca „R jak rutyna”, a potem „L jak litość”, kiedy ekran zaludniać będą już same ekologiczne feministki, zwolenniczki wrażliwej społecznie gospodarki rynkowej i europejskiej integracji, gorliwe czytelniczki wiadomej gazety oraz dzieł zebranych Adama M., wtedy w serialu pojawi się ostatni, jeszcze niezrehabilitowany czarny charakter – wnuk córki proboszcza oraz próbówki, studiujący pod kołdrą wywrotowe posty w podziemnym Mieście Gówna.
Posty domagające się wprowadzenia parytetu. Parytetu w jednopłciowych związkach partnerskich oczywiście.
Skupić się przy tym należy nie na dawno już przekonanych jasnogrodzianach, tylko na ariergardzie postępu, ludzie ciemnym i zabobonnym. Jak zaś wiadomo lud ów czerpie prawdę objawioną z jednego tylko źródła – ulubionego serialu.
Gdyby tak w „M jak miłość” umiejętnie przeprowadzić wątek homoseksualny (dajmy na to: córka proboszcza, wielce sympatyczna i muskularna lesbijka, grana przez Małgosię Kożuchowską lub nawet Joasię Brodzik, ratuje powstańczy cmentarz przed ruskimi szabrownikami), za dziesięć lat wszyscy Polacy będą żyć w jednopłciowych związkach partnerskich.
A za lat pięćdziesiąt, gdy M ustąpi miejsca „R jak rutyna”, a potem „L jak litość”, kiedy ekran zaludniać będą już same ekologiczne feministki, zwolenniczki wrażliwej społecznie gospodarki rynkowej i europejskiej integracji, gorliwe czytelniczki wiadomej gazety oraz dzieł zebranych Adama M., wtedy w serialu pojawi się ostatni, jeszcze niezrehabilitowany czarny charakter – wnuk córki proboszcza oraz próbówki, studiujący pod kołdrą wywrotowe posty w podziemnym Mieście Gówna.
Posty domagające się wprowadzenia parytetu. Parytetu w jednopłciowych związkach partnerskich oczywiście.
Subskrybuj:
Posty (Atom)