czwartek, 25 grudnia 2014

Skandynawski kryminał

Sąsiad źle sortuje śmieci, więc jest szantażowany. Spada śnieg, dużo śniegu. Do wiosny nic się nie dzieje.

Ktoś znajduje posiniaczonego kota. Spada śnieg. Do wiosny cisza.

Przyjeżdża flegmatyczny komisarz-feminista. Ma dużo roboty. Całe doskonałe miasteczko umarło z nudy i politycznej poprawności.

A czytelnik wraz z nim.

Brak komentarzy:

Publikowanie komentarza