sobota, 13 czerwca 2020

Zanim przekonają go, że białe jest białe i na odwrót

Nie od dziś wiadomo, że każdy sądzi według własnej miary. Stąd dla ideologa wszystko jest ideologią, dla agresora - agresją, dla gracza - grą.

Grą o sumie zerowej. My ich, albo oni nas.

Dlatego pan Prezes do upadłego będzie bronił preferowanego przez siebie modelu rodziny: jeden dziad + pusta willa na Żoliborzu.

I nie daj boże, żeby na stare lata namówili go na co innego!

Brak komentarzy:

Publikowanie komentarza