czwartek, 12 marca 2020

Przyszłość wynaleziona w przeszłości

Niewolnictwo ma przed sobą przyszłość. Bardziej świetlaną niż domniemana robotyzacja.

Człowieka można bowiem ulepić z dowolnej paszy i dowolną paszą napędzać. Nie potrzeba zaawansowanej technologii, worka surowców rzadkich...

Ani nawet pieniądza: ludzie mnożą się za darmo - w dżungli, za kołem podbiegunowym, czy na pustyni. Oraz - zdaje się, że równie chętnie - pod artyleryjskim ostrzałem.

Zresztą żaden robot nigdy nie będzie tak wszechstronny i elastyczny jak zwykły cieć. Którego dodatkowo można w sekundę zastąpić kolejnym.

Brak komentarzy:

Publikowanie komentarza