wtorek, 13 listopada 2018

Dołgoruki

Wołodia nawet będąc w Paryżu potrafi podpalić Amerykańcom Kalifornię. Choć niski, ręce zaiste ma długie.

Chyba że... Chyba że to inny długoręki prezydent sięgnął przez Atlantyk i szerokość kontynentu, by wreszcie za jednym zamachem ogniem wyplenić wstrętnych mu Meksykanów, filmowców, gejów i marihuanistów w sercu ich plugawego matecznika.

Z teoriami spiskowymi ten sam kłopot co z całą resztą - jest ich po prostu za dużo.

Brak komentarzy:

Publikowanie komentarza