niedziela, 17 czerwca 2018

Przywódca nieśmiertelny a wyjątkowy

Mógł wpaść pod tramwaj, a nie wpadł. Mógł niedomagać śmiertelnie, a już prawie zdrów. Mógł dawno nie żyć - ba, w ogóle nie musiał się rodzić - a wbrew wszystkiemu i na złość wszystkim wciąż żyje.

Po prostu geniusz.

Pierwszy wśród równych. Siedmiu miliardów, których wyjątkowość do tego się sprowadza, ża nadal dychamy.

Brak komentarzy:

Publikowanie komentarza