niedziela, 12 maja 2013

Ląd na horyzoncie (a nawet nieco bliżej)

Słuszną linię ma nasza władza. Tak słuszną, w istocie, że wyrósł nam na Bałtyku nowy kawałek ojczyzny.

Tylko czekać aż z Zatoki Gdańskiej wyłonią się szyby z gazem łupkowym, szklane domy, a za nimi reszta gotowej Atlantydy.

Jednym słowem postęp i zielona wyspa. Choć na razie cała z piachu i guano.

Brak komentarzy:

Publikowanie komentarza