czwartek, 19 grudnia 2013

Wirtualna gilotyna

Establishment wreszcie może spać spokojnie. Gdy młodym przyjdzie fantazja się zbuntować, co najwyżej wpiszą w wyszukiwarkę 'jak zrobić rewolucję?', a potem ich uwaga podryfuje w inne z tysiąca fascynujących swą potencjalnością cyfrowych miejsc.

Wirtualny szafot ma tę wadę, że prawdziwe głowy się po nim nie toczą...

Brak komentarzy:

Publikowanie komentarza