czwartek, 20 czerwca 2019

Pociągi bez specjalnego nadzoru

Jak tylko pan premier dowiedział się, że w polskich pociągach ludzie topią się od żaru oraz mdleją z głodu i pragnienia, niektórzy nawet na śmierć, natychmiast przekierował kilka składów na wiadome tory.

Niech se młode owsiki wymierają w męczarniach, skoro tak spieszno im na satanistyczny festiwal.

Brak komentarzy:

Publikowanie komentarza