piątek, 15 kwietnia 2011

Blogosławiony

Okazuje się, że skromny poseł zwany Aniołem Włoszczowy pośmiertnie urósł jeszcze. Cud i santo subito.

Najpierw więc trzeba wykopac go z ziemi, a potem pokruszyć na relikwie. Tak przynajmniej zdaje się uważać rodzina oraz jej pełno-nocnik prawny.

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz