poniedziałek, 17 września 2012

Mocna głowa, ale pusta

Gęba narodu przypadkowego i niepoważnego chyba już na stałe przylgnie do biednych Pepików.

Cóż to bowiem za plemię, które, nie radząc sobie z dorosłym alkoholem, uciekać musi w objęcia prohibicji.

Gdyby to na prawdziwego Polaka tak metanol wpływał, już dawno - i to bez konieczności wzniecania kolejnych powstań i krwawych wojen! - nad Wisłą ostałby się jeno pojedynczy obywatel.

Do tego niegodny zaufania abstynent.

Brak komentarzy:

Publikowanie komentarza