wtorek, 4 czerwca 2013

Miłość francuska vs. nienawiść turecka

W pełnym niedowierzania milczeniu telewizor próbuje przeczekać turecki protest. Bo, kto to widział, żeby buntować się przeciwko nowiutkiej galerii handlowej w samym centrum miasta?!

Telewizor woli tymczasem pogrzebać nieco w miejscu, skąd wziął się rak gardła pewnego przebrzmiałego plejboja.

Brak komentarzy:

Publikowanie komentarza