piątek, 23 stycznia 2015

Bura eminencja

Wyjaśniło się wiele, może nawet wszystko.

Za publiczny wizerunek premierzycy odpowiadała do wczoraj ta sama specjalistka, która pewnemu misiowatemu posłowi doradziła spocząć na warszawskim trotuarze, a na nogi zerwać się dopiero do pijackiej bitki z policją.

Brak komentarzy:

Publikowanie komentarza