sobota, 11 kwietnia 2015

Towarzysz Tzatzik

Grecki premier próbuje zapisać się do piątej międzynarodówki.

Odtąd na egejskie wakacje oliwki i fetę trzeba będzie wozić ze sobą z kraju. Lokalne tylko na kartki i spod lady.

Komuniści potrafią produkować jedynie niedobór.

Brak komentarzy:

Publikowanie komentarza