środa, 22 lipca 2015

Wiarus i ośmiorniczki

Może i w wolnych chwilach oddawał się pałaszowaniu ośmiorniczek, ale trudno przecież przypuszczać, by robił to dla przyjemności! Połykał je zapewne głównie z nostalgii za gumowym smakiem afgańskiego kamasza.

Mowa wszak o jedynym w ciągu ostatniego półwiecza polskim polityku, który naprawdę strzelał do sowietów. Nawet jeśli tylko za pomocą migawki.

Brak komentarzy:

Publikowanie komentarza