niedziela, 24 stycznia 2016

Flegma

Angielskie Sherlocki wytropiły w Moskwie kolejne wcielenie profesora Moriarty'ego.

Czy zajęło im to aż dekadę z powodu flegmatycznej wyspiarskiej natury?

A może - odkąd gwałtownie wysiąkły gdzieś wszystkie petroruble - nie ma już potrzeby przymilać się do nowych Ruskich?

Brak komentarzy:

Publikowanie komentarza