niedziela, 8 października 2017

Szczerzeniem mając obrzmiałe oblicza

Dzisiejsi czterdziestoparolatkowie to ledwie przedszkolaki przywoływane do porządku przez dobrotliwego wujka z Żoliborza.

Przez długie lata stania w kolejce po swoje ich rumiane buzie dawno zdążyły zmęczyć się pozorowanym entuzjazmem, spod którego przeziera już tylko cynizm.

Brak komentarzy:

Publikowanie komentarza