niedziela, 13 października 2013

Lampedusa Atlantydą

Póki za horyzontem leżała jakaś ziemia obiecana, Europejczycy też płynęli, a z morza nie miał ich nawet kto wyłowić.

Teraz pozostały nam już tylko miejskie skwery, gdzie zbieramy się, oburzeni. Oburzeni, że lepszy świat nie istnieje.

Brak komentarzy:

Publikowanie komentarza