czwartek, 16 stycznia 2014

I tak źle, i tak niedobrze

Pustoszejące polskie wsie i miasta wypełzły z raportów demograficznych i straszą po telewizorach w całym kraju. Lecz kiedy kwiat młodzieży gimnazjalnej heroicznie bierze się do ojczyzny ratowania, zewsząd tylko oburzenie i szyderstwo.

Zaprawdę łatwiej dogodzić hożej dwunastolatce niż dyżurnym malkontentom, co to liczą, że nowe miliony Polaków powstawać będą przez niepokalane dzieworództwo.

Brak komentarzy:

Publikowanie komentarza