wtorek, 7 stycznia 2014

Nie wychodź z domu bez maski?

W dawniejszych czasach sklepikarz z lokalnego warzywniaka czy mięsnego wiedział, gdzie mieszkasz i jaki kawałek cielęcinki odłożyć ci na obiad.

Dziś, gdy twój sklepikarz z internetu, próbuję powtórzyć tę sztuczkę, posądza się go o próbę niecnego szpiegostwa.

Tymczasem w przestrzeni publicznej - również tej wirtualnej - jest się po prostu widocznym, rozpoznawalnym i zapamiętywanym.

Brak komentarzy:

Publikowanie komentarza