środa, 29 stycznia 2014

Szczęśliwe czasy

Zaiste w szczęśliwych czasach żyjemy, skoro incydentalna śmierć dziecka w połogu staje się przeżywaną przez wiele tygodni narodową tragedią.

Znaczy to w końcu tyle, że mamy czas pochylić się nad każdym życiem z osobna. W oczekiwaniu na kolejną ludobójczą dyktaturę, która bezimienne trupy wypluwać będzie z wydajnością maszynki do mięsa.

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz