wtorek, 8 kwietnia 2014

Dobór naturalny

Nic dziwnego, że Prezes wyszedł z debaty, którą sam sobie zorganizował: za stołami nic tylko wypchane brzuchami garnitury, a i temat nudny.

Następnym razem trzeba zaprosić tego krewkiego tenisistę, co i stan służby zdrowia dosadnie zdiagnozuje, i w telewizorze ładnie wypadnie.

Brak komentarzy:

Publikowanie komentarza