sobota, 16 lutego 2013

Meteory?

Zaskakujące że w dobie postępującego fotoszopa ktokolwiek wierzy jeszcze w cokolwiek z tego, co na ekranie.

Klasyczna już inscenizacja lądowania na Księżycu służyła przynajmniej szczytnemu zadaniu powalenia imperium zła na kolana.

Dzisiejsze błyski w przestworzach mają już tylko jeden cel: wywołanie apokaliptycznego lęku oraz towarzyszącej mu straceńczej fali konsumpcji.

Za pojawieniem się znaków na niebie i ziemi stoją więc najpewniej producenci mąki, cukru i konserw o długim terminie przydatności do spożycia.

Brak komentarzy:

Publikowanie komentarza