brzydka prawda z poziomu chodnika
Od tej całej demokratyzacji Węgry zrobiły się dla Polaków strasznie niebezpieczne.
Nic więc dziwnego, że dawny wiceminister od defraudacji woli obecnie popijać koniaczek nad Dniestrem.
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz