Podobno w sejmie coś szczekało.
Dziwne że dopiero teraz, skoro za każdymi drzwiami i na każdej ulicy, jak kraj długi i szeroki, wycie, skomlenie i ujadanie.
Bo sąsiad kupkę po swoim pupilu czasem nawet i sprzątnie, ale do zanieczyszczenia decybelami się nie poczuwa.
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz