sobota, 22 lipca 2017

Przyszli my

Potem będzie jeszcze inaczej. I my będziemy inni.

Dla ścisłości zaś - pod naszą wieczną nieobecność zupełnie kto inny będzie się mógł nowym 'my' tytułować.

Brak komentarzy:

Publikowanie komentarza