Wystarczy wynaleźć maszynę czasu, a potem przenieść nią dzisiejsze zmarznięte powietrze do czerwca i lipca jako naturalną klimatyzację.
Może zająłby się tym ten geniusz Musk. Zamiast kompulsywnie wysyłać urzędników na bezrobocie, ludzi na marsa, a przyzwoitość do diabła.
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz