środa, 26 maja 2010

Uwaga, wyprzedaż!

Tanio sprzedam tę i inne:


Nieważka


Nie ma czasu na czekanie
Najciekawsze potem będzie
Szybka kawa, seks, śniadanie
Mocne życie w ciągłym pędzie
W nieważkości ciągłym stanie
Nigdzie jestem, jestem wszędzie
A na koniec dnia pogoni
Pustą flaszkę trzymam w dłoni

A nawet jeśli dziś jestem sam
Przecież i jutro czas jeszcze mam
A nawet jeśli dziś jestem sam
Przecież i jutro czas jeszcze mam


Elastyczny czas jak ciasto
A smak jego jak zakalec
Jedno miasto, drugie miasto
Lecz różnicy nie ma wcale
Wszyscy, wszędzie jedno hasło:
Mocniej, szybciej, wyżej, dalej
Może ściszyć noc tę szumną
Tylko łóżko zwane trumną

A nawet jeśli dziś dalej gnam
Przecież i jutro czas jeszcze mam
A nawet jeśli dziś dalej gnam
Przecież i jutro czas jeszcze mam


Czas to pieniądz i diamenty
Choć nie mieści się w portfelu
Las spalony, sad wycięty
Ludzi wokół nie ma wielu
Żadnej prostej, a zakręty
Nie prowadzą wprost do celu
Widać dym na horyzoncie
Iskra tańczy już na loncie

A nawet jeśli za ostro gram
Przecież i jutro czas jeszcze mam
A nawet jeśli za ostro gram
Przecież i jutro czas jeszcze mam

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz